Przejdź do treści

Kolejna tragedia na plaży w Brighton. Zaledwie dwa tygodnie po śmierci trzech sióstr znaleziono ciało mężczyzny

29/05/2026 13:35 - AKTUALIZACJA 29/05/2026 13:38
Kolejna tragedia na plaży w Brighton Foto: wozy policyjne

Kolejna tragedia na plaży w Brighton. Nadmorskie miasto wciąż nie otrząsnęło się po tragedii, która wstrząsnęła całą Wielką Brytanią. Zaledwie dwa tygodnie po śmierci trzech sióstr, których ciała wyłowiono z morza, na jednej z lokalnych plaż odnaleziono ciało mężczyzny. Policja prowadzi dochodzenie, a mieszkańcy ponownie z niepokojem zadają pytania o okoliczności kolejnego dramatycznego zdarzenia.

Kolejna tragedia na plaży w Brighton Foto: molo w Brighton

Brighton nadal opłakuje trzy siostry

O sprawie trzech sióstr pisaliśmy kilka dni temu. 13 maja służby ratunkowe zostały wezwane w okolice Madeira Drive w Brighton, gdzie z morza wyłowiono ciała trzech kobiet. Były to 36-letnia Jane Adetoro oraz jej młodsze siostry – 32-letnia Christina Walters i 31-letnia Rebecca Walters, pochodzące z okolic Londynu.

Ich śmierć wywołała ogromne poruszenie zarówno wśród mieszkańców Brighton, jak i w całym kraju. Rodzina do dziś próbuje pogodzić się z niewyobrażalną stratą, a ojciec zmarłych kobiet w poruszającym oświadczeniu nazwał córki „światłem, które rozjaśniało życie całej rodziny”.

Kolejna tragedia na plaży w Brighton

W piątkowy poranek policja została wezwana na plażę w Rottingdean, położoną na wschód od centrum Brighton. To właśnie tam znaleziono ciało mężczyzny. Funkcjonariusze zabezpieczyli teren i rozpoczęli czynności mające na celu ustalenie tożsamości zmarłego oraz dokładnych okoliczności jego śmierci. Na obecnym etapie śledztwa nie ujawniono wielu szczegółów. Wiadomo jedynie, że mężczyzna nie został jeszcze formalnie zidentyfikowany – informuje The Mirror. Widok policyjnych taśm i obecność służb ratunkowych natychmiast przywołały wspomnienia wydarzeń sprzed kilkunastu dni, gdy podobne sceny rozgrywały się po odnalezieniu ciał trzech sióstr.

Trwa dochodzenie w sprawie wcześniejszej tragedii

Tymczasem w Brighton rozpoczęło się postępowanie wyjaśniające dotyczące śmierci Jane, Christiny i Rebeki. Podczas pierwszego posiedzenia koronera poinformowano, że ostateczna przyczyna ich śmierci wciąż nie została ustalona. Przeprowadzone sekcje zwłok nie dały jeszcze jednoznacznych odpowiedzi, a dodatkowe badania medyczne nadal trwają. Policja podkreśla jednak, że dotychczasowe ustalenia nie wskazują na udział osób trzecich.

Koroner Penelope Schofield wyraziła nadzieję, że oficjalne informacje pomogą zakończyć spekulacje, które od kilku tygodni pojawiają się w mediach społecznościowych.

Społeczność pogrążona w smutku

Seria tragicznych wydarzeń sprawiła, że nadmorska miejscowość znalazła się w centrum uwagi brytyjskich mediów. Choć na razie nic nie wskazuje na związek między odnalezieniem ciała mężczyzny a wcześniejszą śmiercią trzech sióstr, kolejne tragiczne odkrycie ponownie przypomniało mieszkańcom o kruchości życia.

Rodzina zmarłych sióstr prowadzi obecnie zbiórkę na pokrycie kosztów pogrzebu i wsparcie bliskich. W ciągu zaledwie kilku dni udało się zebrać niemal 44 tysiące funtów. Tymczasem śledczy kontynuują pracę nad wyjaśnieniem obu spraw, które w ostatnich tygodniach wstrząsnęły spokojnym zazwyczaj wybrzeżem Sussex.