Przejdź do treści

Był farmaceutą i jako jeden z pierwszych przyjął szczepionkę przeciw COVID. Nie przypuszczał, jak dramatycznie odmieni to jego życie

20/07/2026 13:29 - AKTUALIZACJA 20/07/2026 13:29
po szczepieniu trafił do szpitala z ciężką chorobą neurologiczną foto: Mężczyzna na wózku inwalidzkim z rodziną

Jako jeden z pierwszych przyjął szczepionkę przeciw COVID-19 i pomagał w organizacji programu szczepień. John Cross, emerytowany farmaceuta z Wielkiej Brytanii, nie przypuszczał, że wkrótce jego życie całkowicie się zmieni. Kilka tygodni po szczepieniu trafił do szpitala z ciężką chorobą neurologiczną, a kolejne lata spędził na walce o zdrowie i uznanie szkody przez państwo. Finał tej historii okazał się tragiczny i ponownie rozpalił debatę o systemie odszkodowań za rzadkie działania niepożądane po szczepieniach.

Mężczyzna na wózku inwalidzkim, ilustracja do historii Johna Crossa

Po szczepieniu trafił do szpitala z ciężką chorobą neurologiczną

Jak relacjonowała rodzina, około dwóch tygodni po szczepieniu mężczyzna zaczął odczuwać drętwienie i mrowienie stóp. Objawy szybko się nasilały i rozprzestrzeniały na kolejne części ciała, aż Cross stracił możliwość chodzenia i trafił do szpitala, gdzie został podłączony do respiratora. Jego córka Liz Whitehead wspominała, że stan ojca był dramatyczny. „Nie mógł chodzić, mówić ani samodzielnie oddychać. Był sparaliżowany do tego stopnia, że nie potrafił nawet zamknąć oczu” – mówiła, opisując pierwsze tygodnie choroby.

Długa walka o zdrowie i narastająca bezradność

Początkowo lekarze rozpoznali u Crossa zespół Guillaina-Barrégo, rzadkie schorzenie neurologiczne, które może wystąpić po różnych infekcjach lub, w bardzo rzadkich przypadkach, po szczepieniu. Z czasem diagnozę zmieniono na przewlekłą zapalną polineuropatię demielinizacyjną, a po latach niezależny neurolog wskazał jeszcze inną możliwą chorobę autoimmunologiczną.

Mężczyzna przez wiele miesięcy przechodził intensywne leczenie, w tym regularne wymiany osocza. Choć jego stan częściowo się poprawił, nigdy nie wrócił do dawnej sprawności, a codzienne czynności, które wcześniej nie sprawiały mu trudności, stały się ogromnym wyzwaniem.

Rodzina świętowała każdy najmniejszy postęp

Bliscy wspominali, że każdy sygnał poprawy dawał im nadzieję. Gdy po tygodniach całkowitego paraliżu Cross po raz pierwszy uniósł kciuk, rodzina potraktowała ten moment jak przełom i znak, że walka o powrót do zdrowia ma sens.

Z czasem jednak nawroty choroby i fizyczne ograniczenia coraz mocniej odbierały mu poczucie bezpieczeństwa. Aktywny wcześniej mężczyzna miał problem nawet z pokonaniem krótkiego dystansu, a obawa przed kolejnym pogorszeniem stanu zdrowia stawała się coraz większym obciążeniem psychicznym.

„Nie jest pan wystarczająco niepełnosprawny”

Cross złożył wniosek o odszkodowanie w ramach brytyjskiego programu Vaccine Damage Payment Scheme, znanego jako VDPS. System ten przewiduje jednorazową wypłatę 120 tysięcy funtów dla osób, u których potwierdzono poważne szkody związane ze szczepieniem i odpowiedni stopień niepełnosprawności.

Na decyzję czekał dwa lata. W 2023 roku otrzymał odpowiedź, że choć uznano związek między szczepieniem a reakcją autoimmunologiczną, nie spełnia wymaganego progu 60-procentowej niepełnosprawności. Według rodziny sama decyzja, a także błędy w dokumentacji, były dla niego ogromnym ciosem.
Przeczytaj też: Dostała szczepionkę przeciw COVID-19 i grypie. Kilka dni później zmarła

Po odmowie odszkodowania doszło do tragedii

Rodzina podkreśla, że Cross coraz bardziej obawiał się pogorszenia stanu zdrowia i miał poczucie, że staje się ciężarem dla bliskich. W październiku 2023 roku, w wieku 65 lat, mężczyzna odebrał sobie życie. Po jego śmierci bliscy nie przerwali starań o zmianę decyzji. Początkowo kolejne odwołania były odrzucane, a w toku sprawy zakwestionowano nawet wcześniejsze ustalenia dotyczące związku choroby ze szczepieniem.
Przeczytaj też:

Rodzina wygrała po latach batalii

Dopiero niemal trzy lata po śmierci Johna Crossa niezależny trybunał doprowadził do zmiany stanowiska programu VDPS. Uznano zarówno związek jego schorzenia ze szczepieniem, jak i stopień niepełnosprawności wymagany do otrzymania świadczenia.

Wdowa po mężczyźnie otrzymała 120 tysięcy funtów odszkodowania oraz przeprosiny za cierpienie, jakie rodzinie przyniósł długotrwały proces. Jak opisuje The Telegraph, sprawa Crossa stała się jednym z najgłośniejszych przykładów krytyki brytyjskiego systemu odszkodowań za szkody poszczepienne.

Masz kryzys psychiczny? Jeśli przeżywasz kryzys emocjonalny, czujesz, że problemy Cię przerastają lub masz myśli samobójcze, nie jesteś sam. Sięgnij po profesjonalne wsparcie i porozmawiaj z osobą, która może pomóc.

Gdzie szukać natychmiastowej pomocy

Całodobowa, bezpłatna linia wsparcia: 800 70 2222. Pod telefonem, czatem i mailem dyżurują psycholodzy Fundacji ITAKA, którzy wysłuchają, udzielą porady i pokierują do odpowiedniej pomocy w Twoim regionie.

Skorzystaj również z czatu lub napisz e-mail: https://liniawsparcia.pl. Nie czekaj ze zgłoszeniem się po pomoc, jeśli czujesz, że sytuacja Cię przerasta. Twoje życie ma wartość.