
Kobieta zginęła w Paryżu potrącona przez samochód na polskich rejestracjach – Niedzielny poranek w centrum stolicy Francji zakończył się tragedią. Sportowe Audi na polskich tablicach rejestracyjnych z ogromną prędkością wjechało na przejście dla pieszych, śmiertelnie potrącając 59-letnią kobietę. Po wypadku kierowca uciekł. Sprawa wywołała we Francji ogromne poruszenie. Tamtejsze media ponownie zwracają uwagę na problem samochodów zarejestrowanych w Polsce, które często pochodzą z wypożyczalni i bywają wykorzystywane w sposób utrudniający identyfikację kierowców.

Kobieta zginęła w Paryżu potrącona przez samochód na polskich rejestracjach
Niedzielny poranek w centrum Paryża zakończył się tragedią. Sportowe Audi na polskich tablicach rejestracyjnych z ogromną prędkością wjechało na przejście dla pieszych, śmiertelnie potrącając 59-letnią kobietę. Po wypadku kierowca uciekł. Sprawa wywołała we Francji ogromne poruszenie. Tamtejsze media ponownie zwracają uwagę na problem samochodów zarejestrowanych w Polsce, które często pochodzą z wypożyczalni i bywają wykorzystywane w sposób utrudniający identyfikację kierowców.
Do tragedii doszło około godziny 8.30 na skrzyżowaniu alei de l’Opéra i ulicy Danielle-Casanova w centrum Paryża. Według ustaleń dziennika „Le Parisien” 59-letnia kobieta przechodziła przez przejście dla pieszych, gdy z dużą prędkością uderzyło w nią Audi RS3. Według francuskich mediów samochód jechał nawet około 100 km/h. Kobieta zginęła na miejscu.
Po potrąceniu kierowca nie zatrzymał się i odjechał z miejsca zdarzenia. Kilka minut później policja odnalazła porzucone Audi w innej części stolicy.
Przeczytaj także: Tragedia polskiej rodziny w Wielkiej Brytanii. W domu znaleziono ciało 8-letniej dziewczynki i jej rodziców
Śledczy zatrzymali dwie osoby, które miały związek z tym zdarzeniem. Nadal nie wiadomo jednak, kto siedział za kierownicą w chwili wypadku. Francuskie media informują również o trzeciej osobie, której policja wciąż poszukuje. Dotychczas nie ujawniono tożsamości ani narodowości osób powiązanych ze sprawą.
Według dziennika „Le Figaro” podczas oględzin samochodu funkcjonariusze znaleźli w pojeździe narkotyki. Nie wiadomo jednak, czy mają one związek z samym wypadkiem. Okoliczności ich obecności w aucie są przedmiotem prowadzonego śledztwa.
Prokuratura w Paryżu wszczęła postępowanie w sprawie zabójstwa drogowego z okolicznościami obciążającymi. Śledczy wskazują na umyślne naruszenie przepisów ruchu drogowego oraz ucieczkę z miejsca wypadku.
Przeczytaj także: Polka sparaliżowana w wyniku wypadku na terenie zabytku w Hiszpanii. Otrzyma prawie 2 mln euro odszkodowania
Dlaczego samochód miał polskie tablice?
Francuskie media podkreślają, że fakt, iż samochód był zarejestrowany w Polsce, nie oznacza, że kierowca był Polakiem. We Francji od kilku lat funkcjonuje rynek wynajmu luksusowych i sportowych samochodów na polskich tablicach. Takie pojazdy są często tańsze od aut oferowanych przez duże wypożyczalnie, a ich właściciele korzystają z rozbudowanego systemu podnajmu. W efekcie ustalenie osoby, która faktycznie prowadziła samochód w chwili popełnienia wykroczenia lub przestępstwa, bywa znacznie trudniejsze.
