
Wielka Brytania zmienia wiek emerytalny. Departament Pracy i Emerytur analizuje harmonogram podnoszenia wieku uprawniającego do State Pension, czyli brytyjskiej emerytury państwowej. Zmiany dotyczą różnych roczników i będą wprowadzane etapami, dlatego data urodzenia może mieć kluczowe znaczenie dla momentu rozpoczęcia pobierania świadczenia. Rząd nie wyklucza też dalszej korekty obecnych planów, co dla części pracowników oznacza perspektywę dłuższej aktywności zawodowej.

Wiek emerytalny w Wielkiej Brytanii już rośnie
W Wielkiej Brytanii trwa stopniowe podnoszenie wieku, od którego można otrzymywać państwową emeryturę. Obecnie wynosi on 66 lat, ale między kwietniem 2026 a 2028 rokiem będzie sukcesywnie zwiększany do 67 lat. Zmiana obejmie osoby, które w tym czasie kończą 66. rok życia i w konsekwencji będą musiały dłużej czekać na wypłatę świadczenia.
To jednak nie zamyka zaplanowanych reform. DWP przypomina, że obowiązujące przepisy przewidują także kolejny wzrost wieku emerytalnego, tym razem z 67 do 68 lat. Harmonogram tej zmiany został już określony, choć władze rozpoczęły również wcześniejszy przegląd zasad całego systemu.
Wielka Brytania zmienia wiek emerytalny dla osób urodzonych po 6 kwietnia 1977 r.
Największe znaczenie zmiany będą miały dla osób urodzonych po 6 kwietnia 1977 roku. Według obecnego harmonogramu podwyższony wiek emerytalny ma być wprowadzany stopniowo w latach 2044–2046. Oznacza to, że osoby urodzone od 6 kwietnia 1977 r. do 5 kwietnia 1978 r. będą osiągały wiek emerytalny w różnych terminach, zależnie od dokładnej daty urodzenia.
Osoby urodzone 6 kwietnia 1978 roku lub później uzyskają prawo do State Pension po ukończeniu 68 lat. Dla tej grupy nie będzie to więc jedynie techniczna korekta przepisów, lecz wyraźne przesunięcie momentu, w którym będzie można liczyć na państwowe świadczenie emerytalne.
Przeczytaj też: Ile zarabia pilot British Airways? Od pierwszych lotów po pensję sięgającą ćwierć miliona funtów
Rząd rozpoczął wcześniejszy przegląd systemu
Choć aktualny harmonogram nadal obowiązuje, brytyjski rząd zdecydował o wcześniejszym rozpoczęciu przeglądu wieku emerytalnego. Zazwyczaj takie analizy prowadzone są co sześć lat, lecz tym razem uznano, że konieczne jest szybsze przyjrzenie się przyszłości systemu. Powodem są rosnące obawy dotyczące zabezpieczenia finansowego mieszkańców na starość.
Analizy DWP wskazują, że około 15 milionów osób w Wielkiej Brytanii nie odkłada wystarczających środków na emeryturę. Problem szczególnie dotyczy osób samozatrudnionych, pracowników o niższych dochodach oraz części mniejszości etnicznych. W ramach przeglądu Rządowy Aktuariusz ma przygotować raport oceniający, czy obecne zasady pozostają odpowiednie w świetle wydłużającego się życia i stanu finansów publicznych.
Czy podwyżka do 68 lat może nastąpić szybciej?
DWP podkreśla, że nie zapadła jeszcze decyzja o przyspieszeniu podwyżki wieku emerytalnego do 68 lat. Taki wariant jest jednak analizowany i może zostać zaproponowany po zakończeniu przeglądu. Każda ewentualna zmiana wymagałaby przejścia pełnej procedury legislacyjnej oraz zatwierdzenia przez brytyjski parlament, zanim zaczęłaby obowiązywać.
Jak podaje Manchester Evening News, przy ustalaniu wieku emerytalnego resort bierze pod uwagę kilka kluczowych czynników. Należą do nich prognozy długości życia, sytuacja demograficzna oraz założenie, że mieszkańcy Wielkiej Brytanii powinni spędzać określoną część dorosłego życia na emeryturze.
Kolejne zmiany mogą nadejść w przyszłości
Brytyjski rząd sygnalizuje, że podnoszenie wieku emerytalnego może w przyszłości nie zakończyć się na 68 latach. W dokumentach strategicznych od kilku lat pojawiają się prognozy zakładające możliwość wzrostu tego wieku do 69 lat pod koniec lat 40. XXI wieku. Na razie nie są to jednak obowiązujące przepisy, lecz jeden z kierunków, który może zostać rozważony przy kolejnych przeglądach.
Dla milionów osób pracujących w Wielkiej Brytanii oznacza to konieczność uważnego planowania finansowej przyszłości. Państwowa emerytura pozostaje ważnym elementem zabezpieczenia na starość, ale zmieniające się zasady pokazują, że czas potrzebny do uzyskania świadczenia może być dłuższy, niż zakładało wiele osób.
