Przejdź do treści

Zielona kremacja” już legalna. Ciało rozpuszczane jest w wodzie

27/05/2026 17:38 - AKTUALIZACJA 27/05/2026 17:41
Na czym polega zielona kremacja Foto: mężczyzna z kwiatami na cmentarzu

Coraz więcej osób szuka dziś bardziej ekologicznych i nowoczesnych alternatyw dla tradycyjnych pogrzebów. Jedna z metod, która jeszcze niedawno wydawała się futurystyczną wizją, właśnie zaczyna zdobywać oficjalną akceptację i budzi ogromne emocje. Chodzi o tzw. kremację wodną, nazywaną też „zieloną kremacją”. Zwolennicy przekonują, że jest znacznie bardziej przyjazna środowisku niż klasyczna kremacja ogniowa, a eksperci mówią nawet o największej zmianie w branży pogrzebowej od ponad stu lat. Zatem na czym polega „zielona kremacja”?

Na czym polega zielona kremacja Foto: urna na prochy

Szkocja jako pierwszy kraj w Wielkiej Brytanii zalegalizowała kremację wodną, czyli tzw. hydrolizę alkaliczną. To nowa, trzecia opcja dla rodzin po śmierci bliskiej osoby – obok tradycyjnego pochówku i kremacji ogniowej. Zwolennicy mówią wprost o jednej z największych zmian w prawie pogrzebowym od czasu dopuszczenia kremacji w 1902 roku. Rozwiązanie jest już znane w innych państwach, m.in. w Irlandii i Stanach Zjednoczonych. Jak dokładnie działa ten proces?

Na czym polega „zielona kremacja”?

Proces zaczyna się od owinięcia ciała w biodegradowalny całun, na przykład z jedwabiu lub wełny. Następnie ciało umieszczane jest w specjalnej, szczelnej komorze wypełnionej mieszaniną wody i wodorotlenku potasu. Całość podgrzewa się do około 150°C i utrzymuje w takich warunkach przez mniej więcej 90 minut, co prowadzi do chemicznego rozkładu tkanek.

Po zakończeniu etapu hydrolizy pozostają kości, które są płukane w temperaturze około 120°C, potem suszone i rozdrabniane w specjalnym urządzeniu. W efekcie powstaje proszek przypominający tradycyjne prochy po kremacji, który trafia do urny i może zostać przekazany rodzinie.
Przeczytaj też: Dramatyczne ustalenia śledczych po tragicznej śmierci studentki. Dieta wegańska mogła wywołać urojenia

„Zielona kremacja” i argument środowiskowy

Najczęściej podnoszonym argumentem za hydrolizą alkaliczną jest jej wpływ na środowisko. Szacuje się, że typowa kremacja wiąże się z emisją około 320 kilogramów dwutlenku węgla. W przypadku kremacji wodnej emisja CO₂ ma być nawet siedem razy niższa, dlatego szkocki rząd wskazuje ją jako bardziej przyjazną środowisku alternatywę.

Czy nowa metoda nie wyprze całkowicie tradycyjne pogrzeby?

Przedstawiciele branży pogrzebowej podkreślają, że nowa metoda nie wyprze całkowicie tradycyjnych pogrzebów – pisze BBC. Ma natomiast dać rodzinom większy wybór i możliwość dopasowania ceremonii do własnych wartości, zwłaszcza że coraz więcej osób planujących swój pogrzeb z wyprzedzeniem interesuje się rozwiązaniami bardziej przyjaznymi dla środowiska.