Przejdź do treści

Sprzedali dom, meble i niemal cały dobytek. Dziś mieszkają wyłącznie na statkach wycieczkowych

03/06/2026 14:28 - AKTUALIZACJA 03/06/2026 14:28
małżeństwo zamieszkało na statkach wycieczkowych Foto Statek wycieczkowy

Małżeństwo zamieszkało na statkach wycieczkowych. Dla większości ludzi rejs wycieczkowy to sposób na wakacje trwające tydzień lub dwa. Dla Jeffa Knappa i jego żony Debb stał się jednak sposobem na życie. Para sprzedała niemal wszystko, co posiadała, i zamieniła tradycyjny dom na niewielką kabinę na statku. Dziś podróżują po świecie bez stałego adresu, twierdząc, że życie na morzu jest nie tylko wygodniejsze, ale także tańsze niż utrzymywanie domu na lądzie.

małżeństwo zamieszkało na statkach wycieczkowych Foto Statek wycieczkowy

Od choroby morskiej do wielkiej pasji

Jeszcze kilka lat temu Jeff był przekonany, że rejsy nie są dla niego. Choć wychował się nad jeziorem i uwielbiał wodę, nawet krótka przeprawa promem często kończyła się u niego nudnościami. Wszystko zmieniło się w 2019 roku, gdy znajomy odstąpił mu bilet na karaibski rejs za niewielką kwotę.

Przygotowany na najgorsze, zaopatrzył się w plastry i leki przeciw chorobie morskiej. Ku własnemu zaskoczeniu szybko odkrył, że nie tylko dobrze znosi pobyt na statku, ale wręcz czuje się tam znakomicie.– To był moment, w którym zakochałem się w życiu na morzu – wspomina. Regularność i przewidywalność codziennego życia na pokładzie okazały się dla niego wyjątkowo komfortowe. Stałe godziny posiłków, znajoma obsługa i uporządkowany harmonogram sprawiły, że poczuł się jak w domu.
Przeczytaj też: Myślisz, że to zwykła biżuteria? Na statku wycieczkowym może znaczyć coś zupełnie innego

Miłość na pełnym morzu

Do 2024 roku Jeff odbył już 20 rejsów. Podczas jednego z nich poznał Debb – kobietę, która podzielała jego pasję do podróżowania. Jak się okazało, miała znacznie większe doświadczenie. W wieku 51 lat przeszła na emeryturę, sprzedała większość swojego majątku i zamieszkała na statkach wycieczkowych na stałe.

Pierwsza rozmowa trwała ponad trzy godziny. Oboje byli po rozwodach i mieli łącznie sześcioro dzieci oraz pięcioro wnuków. Szybko odkryli, że łączy ich nie tylko miłość do podróży, ale także podobne podejście do życia. Niedługo później Jeff wrócił do domu w New Jersey, wystawił nieruchomość na sprzedaż i zaczął przygotowywać się do życia bez stałego miejsca zamieszkania.

Małżeństwo zamieszkało na statkach wycieczkowych

Choć wielu osobom taki styl życia wydaje się luksusowy, para przekonuje, że dzięki programom lojalnościowym i zniżkom dla stałych klientów ich wydatki są niższe niż koszty utrzymania domu. Zamiast rachunków za prąd, wodę, podatków od nieruchomości czy kosztów remontów mają zapewnione zakwaterowanie, wyżywienie, rozrywkę i transport w jednym miejscu. – Ludzie często pytają, czy przytyliśmy. W rzeczywistości jemy mniej przetworzonej żywności niż kiedyś i każdego dnia pokonujemy tysiące kroków, spacerując po ogromnych statkach – mówi Jeff.

Dom, który nigdy nie stoi w miejscu

W 2024 roku Jeff oświadczył się Debb podczas rejsu. Kilka miesięcy później para wzięła ślub, a jednym z najważniejszych uczestników ceremonii był kapitan statku. Dziś małżonkowie dokumentują swoje życie w mediach społecznościowych, gdzie tysiące osób śledzą ich niezwykłą codzienność. W najbliższych miesiącach planują odwiedzić Europę, Meksyk i Bermudy.

Dla większości ludzi życie bez domu wydaje się nie do wyobrażenia. Dla Jeffa i Debb prawdziwy dom znajduje się jednak tam, gdzie kończy się ląd i zaczyna ocean – relacjonuje The Guardian. A oni nie zamierzają wracać na stałe na brzeg.

Tagi: