
Siedmioro nastolatków utonęło w Anglii – Wielka Brytania mierzy się nie tylko z rekordowymi upałami, ale także z serią dramatycznych zdarzeń, które wstrząsnęły mieszkańcami kraju. Potwierdzono śmierć ośmiu osób, w tym siedmiu nastolatków, którzy szukali ochłody w wodzie. Wszyscy zginęli w tragicznych okolicznościach.

Siedmioro nastolatków utonęło w Anglii
Fala rekordowych upałów, która od kilku dni utrzymuje się w Wielkiej Brytanii, doprowadziła już do co najmniej dziewięciu tragicznych śmierci. Wśród ofiar jest aż siedmioro nastolatków.
Brytyjskie służby alarmują, że wraz z nadejściem gorącej pogody gwałtownie rośnie liczba przypadkowych utonięć. Ostrzeżenie wydało między innymi stowarzyszenie Royal Life Saving Society (RLSS), które apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności podczas kąpieli w naturalnych zbiornikach wodnych.
Seria tragedii rozpoczęła się w niedzielę w miejscowości Lincoln, gdzie ratownicy zostali wezwani nad jeziora Swanholme. Nie udało się uratować 15-letniego Declana Sawyera, który nagle znalazł się pod wodą.
Przeczytaj także: Tragedia w Wenecji: Trzy osoby wpadły do kanału, jedna nie żyje. To 20-letni Polak
Tragiczne zgony podczas dnia świątecznego
Najtragiczniejszy okazał się jednak poniedziałek, który w Wielkiej Brytanii był dniem wolnym od pracy. W hrabstwie West Yorkshire zginął 13-letni Reco Puttock, którego wyciągnięto z wody przy tamie Leadbeater w Halifax. Niemal w tym samym czasie nurkowie odnaleźli ciało 16-letniej Lillianny Tomlinson w Kingsbury Water Park w Warwickshire. Kolejny nastolatek utonął w jeziorze na terenie Rother Valley Country Park w South Yorkshire.
Do tragedii doszło również w Kornwalii. Mężczyzna około 60. roku życia rzucił się do morza przy plaży Tregirls Beach, próbując ratować dwóch członków rodziny walczących z silnym nurtem. Sam jednak nie przeżył.
We wtorek w rzece Ribble w Lancashire utonął 12-letni Junior Slater. Rodzina pożegnała chłopca we wzruszających słowach, nazywając go swoim „małym niebieskookim chłopcem”.
Kolejne dramatyczne wydarzenia rozegrały się w środę w Cheshire i Hampshire. W jeziorze Pickmere odnaleziono ciało 17-latka, który zaginął podczas kąpieli. Kilka godzin później policja wyłowiła ciało kolejnego nastolatka z jeziora Hawley niedaleko Farnborough.
Brytyjskie służby ratownicze przypominają, że nawet podczas upałów woda w jeziorach i rzekach pozostaje bardzo zimna. Eksperci wyjaśniają, że nagłe zanurzenie w wodzie o temperaturze poniżej 15°C może wywołać gwałtowną reakcję organizmu — problemy z oddychaniem, utratę kontroli nad ciałem i zaburzenia pracy serca.
Ratownicy apelują, by korzystać wyłącznie z miejsc strzeżonych przez ratowników i wchodzić do wody stopniowo, szczególnie podczas upałów.
Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu. Bądź na bieżąco z wiadomościami z Wielkiej Brytanii i ze świata. Śledź nas na Facebooku.
