Przejdź do treści

Wielka Brytania: Matka zabójcy Henry’ego Nowaka wyjdzie wcześniej z więzienia

19/10/2026 14:07 - AKTUALIZACJA 19/10/2026 14:08

Matka zabójcy Henry’ego Nowaka wyjdzie wcześniej z więzienia – Kolejny zwrot w sprawie brutalnego zabójstwa 18-letniego polskiego studenta Henry’ego Nowaka, która od miesięcy jest jednym z szeroko komentowanych tematów w brytyjskich mediach. Matka skazanego mordercy, która pomogła synowi ukryć narzędzie zbrodni, może opuścić więzienie znacznie wcześniej, niż przewidywał wyrok sądu. Wszystko za sprawą nowych przepisów, które weszły w życie w Wielkiej Brytanii na początku października.

Matka zabójcy Henry’ego Nowaka może wyjść na wolność już w grudniu

53-letnia Kiran Kaur została w lipcu 2026 roku skazana na trzy lata więzienia za pomoc synowi po zabójstwie Henry’ego Nowaka w Southampton. Teraz, zaledwie trzy miesiące po ogłoszeniu wyroku, pojawiła się informacja, że kobieta może opuścić zakład karny jeszcze przed końcem roku.
Jak informują brytyjskie media, w tym BBC, ITV News i Sky News, wcześniejsze zwolnienie jest możliwe dzięki zmianom w przepisach dotyczących odbywania kar więzienia, które weszły w życie 1 października 2026 roku. Rząd wprowadził je, aby ograniczyć przepełnienie zakładów karnych w Anglii i Walii.

Kiran Kaur spędziła już 221 dni w areszcie tymczasowym, co uwzględniono przy wymierzaniu kary. Według ustaleń ITV News i Sky News kobieta może zostać zwolniona w grudniu br., czyli w okolicach pierwszej rocznicy śmierci Henry’ego Nowaka. Ostatecznej daty jeszcze nie potwierdzono.
Brytyjskie media podają, że Kaur może opuścić więzienie po odbyciu mniej niż połowy zasądzonej kary. Zwolnienie nie oznacza jednak jej całkowitego zakończenia. Pozostałą część wyroku odbywałaby poza więzieniem, pod nadzorem służb.

Sprawa brutalnego zabójstwa polskiego studenta nadal wstrząsa Wielką Brytanią

Sprawa śmierci 18-letniego Henry’ego Nowaka, studenta pierwszego roku finansów na Uniwersytecie Southampton, od miesięcy jest jednym z szeroko komentowanych tematów w brytyjskich mediach. Zainteresowanie wykracza daleko poza samą zbrodnię. Ogromne kontrowersje wywołało zachowanie policjantów, którzy przybyli na miejsce tragedii, a także późniejsze wyroki sądowe.

Do zabójstwa doszło 3 grudnia 2025 roku. Henry wracał do akademika po spotkaniu z kolegami z drużyny piłkarskiej, kiedy został zaatakowany przez Vickruma Digwę. Napastnik zadał mu pięć ciosów nożem, w tym śmiertelny cios w klatkę piersiową.

Po ataku Digwa fałszywie oskarżył studenta o napaść na tle rasowym. Policjanci początkowo uwierzyli w jego wersję wydarzeń i zakuli ciężko rannego Henry’ego w kajdanki. Dopiero później odkryli rozległe obrażenia nastolatka. Pomimo reanimacji nie udało się go uratować.

Publikacja nagrań z policyjnych kamer nasobnych wywołała falę oburzenia i protestów. Sprawą zajęły się brytyjskie władze, a także polska ambasada w Londynie.

Vickrum Digwa został skazany na dożywotnie więzienie z minimalnym okresem 21 lat pozbawienia wolności. Wymiar kary wywołał kolejne kontrowersje. Brytyjski urząd prokuratora generalnego skierował sprawę do Sądu Apelacyjnego, domagając się zbadania, czy wyrok nie jest zbyt łagodny.

Wyrok dla matki zabójcy Nowaka

W lipcu przed sądem stanęła również matka zabójcy. Jak informowaliśmy w artykule „Matka zabójcy Henry’ego Nowaka skazana na trzy lata więzienia”, Kiran Kaur zabrała narzędzie zbrodni z miejsca ataku i ukryła je w rodzinnym domu, wśród ponad 20 innych noży i ostrzy.

Sędzia William Mousley KC uznał, że kobieta działała świadomie, chcąc uchronić syna przed odpowiedzialnością karną. Podkreślił, że odpowiedzialny rodzic powinien nakłonić dziecko do przyznania się do winy, a nie pomagać w ukrywaniu dowodów.

Wcześniej brytyjskie media ujawniły również nagranie rozmowy Vickruma Digwy ze starszym bratem, zarejestrowanej w policyjnej furgonetce. Zabójca przyznał w niej, że ugodził Henry’ego nożem. Szczegóły opisaliśmy w artykule. Czytaj dalej poniżej

Przedstawicielka policji protestuje

Informacja o możliwym wcześniejszym zwolnieniu Kiran Kaur wywołała zdecydowaną reakcję Donny Jones, komisarz ds. policji i przestępczości w hrabstwach Hampshire i Isle of Wight.
W rozmowie z BBC Radio 4 Jones oceniła, że wypuszczenie kobiety na wolność po tak krótkim czasie byłoby poważnym ciosem dla rodziny Henry’ego. Zwróciła uwagę, że wyrok zapadł dopiero w lipcu, a już trzy miesiące później rozważane jest wcześniejsze zwolnienie.
Czytaj także: Setki więźniów wyjdą wcześniej na wolność. W UK rusza kontrowersyjny program

Komisarz zapowiedziała wystąpienie do ministra sprawiedliwości Alexa Norrisa o wyjaśnienie sytuacji. Jej zdaniem sprawa rodzi poważne pytania o funkcjonowanie brytyjskiego wymiaru sprawiedliwości.

Pojawiła się również możliwość deportacji Kiran Kaur. Kobieta jest obywatelką Indii, a brytyjskie przepisy przewidują rozpatrywanie deportacji cudzoziemców skazanych za poważne przestępstwa.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych nie podjęło jednak ostatecznej decyzji w jej sprawie. Jak podaje Sky News, rząd zapowiada deportowanie cudzoziemców skazanych za przestępstwa przy pierwszej prawnej możliwości, ale nie komentuje indywidualnych postępowań.

5 listopada 2026 roku Sąd Apelacyjny ma rozpatrzć odwołanie Kiran Kaur od trzyletniego wyroku. Tego samego dnia zaplanowano również postępowania apelacyjne dotyczące kary wymierzonej jej synowi.