Przejdź do treści

Dach szkoły zawalił się podczas lekcji, nie żyje ponad 35 dzieci, dziesiątki rannych

15/10/2026 12:25 - AKTUALIZACJA 15/10/2026 12:25

Dach szkoły zawalił się podczas lekcji, dziesiątki zabitych uczniów i dziesiątki rannych. Trwa akcja ratunkowa. Nie żyje co najmniej 35 osób, a ponad 50 zostało rannych. Część dzieci trafiła do szpitala w stanie krytycznym. Policja zatrzymała już właściciela placówki. Przyczyną tragedii miał być zły stan budynku.

Katastrofa w szkole w Pakistanie. Zginęło co najmniej 34 dzieci i nauczycielka

Do tragedii doszło w czwartek, 15 października 2026 roku, w godzinach porannych, w prywatnej szkole Al-Khair w Peszawarze, w północno-zachodnim Pakistanie.
Jak informuje agencja Associated Press (AP), dach budynku zawalił się w czasie, gdy uczniowie drugiej i trzeciej klasy uczestniczyli w lekcjach. Konstrukcja runęła na dwie sale lekcyjne, grzebiąc pod gruzami dzieci i nauczycieli.
Według najnowszych informacji AP zginęło co najmniej 35 osób, w tym 34 dzieci i nauczycielka. Ponad 50 osób odniosło obrażenia. Najmłodsze ofiary miały zaledwie sześć lat, a najstarsze 14.

Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. Do akcji przyłączyli się również okoliczni mieszkańcy, którzy pomagali wydobywać dzieci spod zawalonej konstrukcji.
W działaniach uczestniczy blisko 100 ratowników. Jak przekazał rzecznik służb ratunkowych Bilal Faizi, pierwsze zespoły dotarły na miejsce w ciągu pięciu minut od otrzymania zgłoszenia.

Rozpacz rodziców przed szkołą. Dzieci w stanie krytycznym

Dzięki szybkiej akcji udało się uratować co najmniej 40 osób. Według informacji agencji prasowych udło się już wydobyć wszystkie osoby spod gruzów.
Rannych przewieziono do Lady Reading Hospital w Peszawarze, gdzie lekarze ogłosili stan alarmowy. Personel medyczny rozpoczął natychmiastowe leczenie poszkodowanych. Część dzieci doznała bardzo poważnych obrażeń i znajduje się w stanie krytycznym.

Przed szkołą i szpitalem rozgrywały się dramatyczne sceny. Rodzice rozpaczliwie poszukiwali swoich dzieci, nie wiedząc, czy przeżyły katastrofę.
Agencja AP przytacza relację jednego z mieszkańców, Samiullaha Khana, który po usłyszeniu o zawaleniu się dachu pobiegł do szkoły i pomógł uratować trzy dziewczynki.
Jego własny syn ocalał tylko dlatego, że chwilę przed katastrofą wyszedł z klasy, aby napić się wody.
Do szkoły uczęszcza około 1200 dzieci, od oddziałów przedszkolnych do piątej klasy.

Właściciel szkoły zatrzymany. Policja bada przyczyny tragedii

Pakistańska policja zatrzymała właściciela prywatnej szkoły. Śledczy sprawdzają, czy do katastrofy doprowadziły zaniedbania związane ze stanem technicznym budynku.
Według szefa policji w Peszawarze Saeeda Ahmeda konstrukcja trzykondygnacyjnego obiektu była osłabiona. Właściciel placówki miał natomiast tłumaczyć, że do zawalenia się dachu mogły przyczynić się intensywne opady deszczu z ostatnich dni.

Przyczyna katastrofy nie została jeszcze ostatecznie ustalona.
Władze prowincji Chajber Pasztunchwa powołały specjalną komisję, która ma zbadać okoliczności tragedii i ustalić, czy szkoła spełniała wymagania bezpieczeństwa.
Prezydent Pakistanu Asif Ali Zardari oraz premier Shehbaz Sharif złożyli kondolencje rodzinom ofiar.

Katastrofa ponownie zwróciła uwagę na problem bezpieczeństwa budynków szkolnych w Pakistanie. Jak przypomina Associated Press, w lipcu tego roku w Lahore zawalił się dach budowanego ośrodka edukacyjnego. Zginęło wówczas czworo dzieci.