Przejdź do treści

Wielka Brytania szykuje duże zmiany dla mieszkańców i turystów. Tańsze zakupy, paliwo i podróże

28/05/2026 14:28 - AKTUALIZACJA 28/05/2026 15:15

Rosnące ceny paliw, droższa żywność i coraz większe obawy o skutki wojny na Bliskim Wschodzie zaczynają coraz mocniej uderzać w mieszkańców Wielkiej Brytanii. Brytyjski rząd przyznaje już otwarcie, że konflikt wpływa na codzienne życie milionów ludzi — od rachunków za energię po ceny wakacyjnych wyjazdów i zakupów spożywczych. Teraz władze w Londynie chcą uruchomić szeroki pakiet ulg i oszczędności, który mają odczuć zarówno mieszkańcy, jak i turyści odwiedzający Wielką Brytanię tego lata. Jak poinformowano na stronie GOV.UK, rząd rozpoczął konsultacje dotyczące czasowego zawieszenia ceł na ponad 100 podstawowych produktów spożywczych i codziennego użytku. Jednocześnie zatwierdzono już podwyżkę kilometrówki dla milionów pracowników oraz przedłużenie zamrożenia podatku paliwowego.

Wielka Brytania szykuje duże zmiany dla mieszkańców i turystów. Tańsze zakupy, paliwo i podróże

Wielka Brytania chce znieść cła na 125 produktów

Na liście produktów objętych planowanymi ulgami znalazło się aż 125 artykułów spożywczych i produktów codziennego użytku. Są tam między innymi owoce, warzywa, oleje, produkty piekarnicze, napoje, sosy i czekolada. Rząd wymienia między innymi czosnek, awokado, mango, nektarynki, oliwę z oliwek czy fasolę w puszkach.
Brytyjskie ministerstwo finansów podkreśla, że działania mają pomóc ograniczyć skutki gwałtownie rosnących kosztów życia i napiętej sytuacji na światowych rynkach energii.
Przeczytaj też: Rewolucja dla najemców w Anglii. Miliony osób dostaną ważny dokument od właścicieli mieszkań

Kierowcy i pracownicy dostaną większe wsparcie

Jedną z najważniejszych zmian jest podwyższenie kilometrówki dla osób używających prywatnych samochodów do pracy. To pierwsza taka podwyżka od 15 lat.
Stawka zwolniona z podatku wzrośnie z 45 do 55 pensów za milę dla pierwszych 10 tysięcy mil rocznie. Według wyliczeń brytyjskiego rządu osoba pokonująca służbowo około 6 tysięcy mil rocznie może dzięki temu zaoszczędzić ponad 120 funtów.

Zmiany mają objąć około 3 milionów osób — w tym opiekunów, hydraulików, budowlańców, kurierów i pracowników sektora publicznego, którzy codziennie dojeżdżają własnymi samochodami.
Kanclerz skarbu Rachel Reeves przyznała, że rząd musi reagować na skutki konfliktu na Bliskim Wschodzie.

– Wojna w Iranie nie jest naszą wojną, ale musimy odpowiedzieć na jej konsekwencje. Moim priorytetem jest utrzymanie cen na możliwie niskim poziomie dla rodzin i przedsiębiorstw – powiedziała. Przeczytaj także: Świat wstrzymuje oddech po nowych atakach USA i Iranu. Ropa i giełdy reagują natychmiast

Zmiany odczują także turyści

Pakiet ulg ma wpłynąć również na koszty wakacyjnych wyjazdów i letnich atrakcji. Brytyjski rząd zapowiedział wcześniej czasowe obniżki VAT między innymi na bilety do teatrów, parków rozrywki i części atrakcji turystycznych. Wprowadzono także darmowe przejazdy autobusami dla dzieci w wieku od 5 do 15 lat w Anglii oraz obniżki VAT na posiłki dla dzieci w restauracjach.

Rząd liczy, że działania pomogą pobudzić turystykę i zachęcą mieszkańców do spędzania wakacji w kraju mimo rosnących kosztów życia.

Władze podkreślają jednak, że sytuacja pozostaje bardzo napięta. Rosnące ceny ropy, problemy z transportem morskim i obawy o dalszą eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie mogą w najbliższych miesiącach nadal wpływać na ceny paliw, żywności i energii w całej Europie.cal