
Polska znalazła się w gronie 20 największych gospodarek świata, a jej rozwój przyciąga uwagę zagranicznych mediów. Brytyjski dziennik „The Guardian” poświęcił naszemu krajowi obszerny reportaż, opisując niezwykłą przemianę, jaka dokonała się w ciągu ostatnich czterech dekad. Jeszcze niedawno miliony Polaków wyjeżdżały za granicę w poszukiwaniu lepszych zarobków. Dziś coraz więcej z nich decyduje się na powrót. Brytyjscy dziennikarze wskazują jednak, że za imponującymi wynikami gospodarczymi kryją się również nowe wyzwania.

„The Guardian”: Polska wśród 20 największych gospodarek świata
Brytyjski dziennik „The Guardian” opublikował obszerny reportaż poświęcony przemianom gospodarczym Polski. Autorzy opisują kraj, który w ciągu niespełna czterech dekad przeszedł drogę od gospodarki centralnie planowanej i masowej emigracji do grona największych gospodarek świata.
Punktem wyjścia reportażu jest panorama Warszawy oglądana z wieżowca Varso Tower. Budynek, którego iglica sięga 310 metrów, góruje nad Pałacem Kultury i Nauki, wzniesionym w czasach stalinowskich. Dla przedstawicieli firmy HB Reavis, właściciela wieżowca, to symbol zmian, jakie zaszły w Polsce.
„Pokonaliśmy komunizm, a teraz jesteśmy krajem o silnej gospodarce” – mówi cytowany przez brytyjski dziennik Cezary Błaszczyk, dyrektor zarządzający HB Reavis w Polsce.
Dane gospodarcze pokazują skalę tej przemiany. W połowie lat 90. polski PKB na mieszkańca, uwzględniający różnice w sile nabywczej, wynosił około 40 proc. średniej unijnej. W 2025 roku Polska osiągnęła już 81 proc. średniej UE.
Wartość polskiej gospodarki przekroczyła w ubiegłym roku bilion dolarów, zapewniając Polsce miejsce wśród 20 największych gospodarek świata. Według prognoz Międzynarodowego Funduszu Walutowego PKB na mieszkańca Polski może wkrótce przewyższyć poziom Japonii i Hiszpanii.
Polacy wracają z emigracji. Wielka zmiana po Brexicie
Jednym z najciekawszych wątków reportażu jest odwrócenie wieloletniego trendu emigracyjnego. Po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej w 2004 roku setki tysięcy Polaków wyjechały do Wielkiej Brytanii, Niemiec i innych państw Europy Zachodniej. Wyższe wynagrodzenia i lepsze perspektywy zawodowe sprawiały, że wielu młodych, wykształconych ludzi decydowało się na pozostanie za granicą.
Teraz sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Według danych przytoczonych przez „The Guardian” od 2021 roku każdego roku z Wielkiej Brytanii wyjeżdżało dwukrotnie więcej Polaków, niż do niej przybywało.
Przeczytaj także: Wielka Brytania: Tysiące Polaków mówi „dość” i pakuje walizki. Dane ONS pokazują skalę zjawiska
Zmiana widoczna jest również w Niemczech. W 2024 roku po raz pierwszy od rozpoczęcia porównywalnych statystyk odnotowano większą liczbę cudzoziemców przeprowadzających się z Niemiec do Polski niż w przeciwnym kierunku.
Brytyjscy dziennikarze przedstawiają historie Polaków, którzy po latach pracy w Londynie zdecydowali się wrócić do Warszawy. Wśród nich są architekci Jędrzej Kolesiński i Krzysztof Górnicki z międzynarodowego biura Foster + Partners. Obaj pracowali wcześniej w londyńskiej centrali firmy, uczestnicząc między innymi w projektowaniu Varso Tower.
Dziś pracują w Warszawie nad kolejnymi międzynarodowymi projektami, w tym nowym polskim lotniskiem. Jak tłumaczą, rozwój technologii pozwala im realizować globalne przedsięwzięcia bez konieczności mieszkania w Londynie. Dodatkowymi argumentami za powrotem są bliskość rodziny, bezpieczeństwo i niższe koszty życia.
Zarobki w Warszawie wzrosły o 120 procent. Brytyjczycy porównują Polskę z Londynem i Berlinem
Szczególną uwagę „The Guardian” poświęca wzrostowi wynagrodzeń. Według danych Deutsche Bank, przytoczonych w reportażu, średnie miesięczne wynagrodzenie netto w Warszawie wzrosło od 2016 do 2026 roku aż o 120 proc. To znacznie więcej niż w większości analizowanych światowych metropolii.
W tym samym okresie zarobki netto wzrosły o 36 proc. w Londynie, 44 proc. w Berlinie, 60 proc. w Wiedniu i 78 proc. w Amsterdamie. Warszawę wyprzedził jedynie Budapeszt, gdzie odnotowano wzrost o 161 proc. W Rzymie wynagrodzenia wzrosły natomiast o 16 proc., a w Paryżu o 32 proc.
Z zestawienia opublikowanego przez brytyjski dziennik wynika, że średnia miesięczna pensja netto w Warszawie wzrosła z równowartości 1009 dolarów w 2016 roku do 2221 dolarów w 2026 roku. Są to wartości wyrażone w dolarach amerykańskich, dlatego na porównanie wpływają również zmiany kursów walut.
Rosnące zarobki to jednak tylko jedna strona gospodarczego sukcesu. Brytyjscy dziennikarze zwracają uwagę, że szybki rozwój doprowadził również do gwałtownego wzrostu kosztów życia, szczególnie w Warszawie.
Według danych Deutsche Bank i Numbeo średnia cena metra kwadratowego mieszkania w centrum stolicy wzrosła od 2016 roku o 127 proc. Miesięczny czynsz za trzypokojowe mieszkanie podrożał o 109 proc., a kolacja dla dwóch osób w restauracji średniej klasy o 117 proc. Cena cappuccino niemal się podwoiła.
Przeczytaj także: Brytyjczycy chcą powrotu do Unii Europejskiej. Nowy sondaż pokazuje ogromną zmianę nastrojów po Brexicie
Polska nie chce już konkurować wyłącznie tanią siłą roboczą
Przez wiele lat jednym z największych atutów polskiej gospodarki były stosunkowo niskie koszty zatrudnienia i dobrze wykształceni pracownicy. To właśnie te czynniki przyciągały zagraniczne koncerny, takie jak Volkswagen, Cadbury czy JP Morgan.
Jednak wraz ze wzrostem wynagrodzeń Polska stopniowo traci przewagę wynikającą z niższych kosztów pracy. Według Eurostatu średni koszt godziny pracy w Polsce wynosi 19,10 euro, czyli nadal około połowy poziomu notowanego w Niemczech i Francji.
Zdaniem Rafała Brzoski, założyciela InPostu, kolejny etap rozwoju polskiej gospodarki musi opierać się przede wszystkim na wydajności, nowoczesnych technologiach, tańszej energii i lepszych regulacjach dla przedsiębiorców.
Jednym z kierunków rozwoju jest sektor nowych technologii. Polska chce stać się regionalnym centrum innowacji, wspierając start-upy i przedsiębiorstwa zajmujące się sztuczną inteligencją. Brytyjski dziennik wymienia między innymi ElevenLabs, firmę specjalizującą się w technologiach głosowych opartych na AI, oraz CD Projekt Red, twórcę gier „Wiedźmin” i „Cyberpunk 2077”.
Michał Nowakowski, współprezes CD Projekt Red, podkreśla w rozmowie z „The Guardian”, że młode pokolenie Polaków nie ma już kompleksów wobec Zachodu. Polskie firmy coraz częściej konkurują na światowych rynkach, a krajowe uczelnie kształcą specjalistów poszukiwanych przez międzynarodowe przedsiębiorstwa.
Brytyjski dziennik przedstawia Polskę jako kraj, który w ciągu jednego pokolenia przeszedł ogromną przemianę gospodarczą. Jednocześnie zwraca uwagę na wyzwania związane z rosnącymi kosztami życia, nierównościami dochodowymi i koniecznością dalszego zwiększania produktywności.
Źródło: „The Guardian” – „Poland’s ascent from communist state to top 20 economy reverses the brain drain”.
