
Sprawa śmierci 18-letniego Henryka Nowaka wstrząsnęła Wielką Brytanią i wywołała falę emocji daleko wykraczającą poza sam proces sądowy. Teraz nastąpił kolejny zwrot. Prokurator generalna zdecydowała się podjąć nadzwyczajny krok w związku z wyrokiem dla sprawcy. Rodzina nastolatka od początku uważała, że kara nie odzwierciedla powagi zbrodni.

Przełom w sprawie zabójstwa Henryka Nowaka. Wyrok dla mordercy może ulec zmianie
Prokurator generalna Ellie Reeves skierowała sprawę do Sądu Apelacyjnego w ramach procedury Unduly Lenient Sentence, która pozwala na ponowne zbadanie wyroków uznanych za zbyt łagodne.
23-letni Vickrum Digwa został 1 czerwca skazany przez sąd w Southampton na karę dożywotniego pozbawienia wolności z możliwością ubiegania się o zwolnienie warunkowe po odbyciu minimum 21 lat więzienia.
Jak informuje BBC Ellie Reeves podkreśliła, że żadna kara nie cofnie cierpienia rodziny zamordowanego nastolatka, ale wyraziła nadzieję, że skierowanie sprawy do Sądu Apelacyjnego pomoże zapewnić bliskim Henryka sprawiedliwość, na którą zasługują. Przeczytaj także: Elon Musk angażuje się w sprawę śmierci Henry’ego Nowaka. Ostra reakcja Starmera
18-letni Polak został wielokrotnie ugodzony sztyletem
Do tragedii doszło 3 grudnia ubiegłego roku. Henry Nowak, pochodzący z Chafford Hundred w hrabstwie Essex, został wielokrotnie ugodzony sztyletem o długości ostrza wynoszącej 21 centymetrów.
Sprawca twierdził, że nosił nóż ze względów religijnych związanych z wyznawaną przez niego religią sikhijską. (Czytaj także: Czym jest rytualny sztylet Sikhów? To nim zamordowano polskiego studenta)
Po ataku Digwa przekonywał policjantów, że to Nowak go zaatakował i obrażał na tle rasowym. Funkcjonariusze początkowo zakuli rannego polskiego studenta w kajdanki. Dopiero po chwili zorientowali się, że jest ciężko ranny.
Nagrania z kamer nasobnych policjantów, ujawnione po procesie, pokazały, że nastolatek wielokrotnie mówił funkcjonariuszom, iż został ugodzony nożem i nie może oddychać.
Sprawa wywołała zamieszki i śledztwo przeciwko policji
Publikacja nagrań wywołała gwałtowne protesty w Southampton. Do tej pory zarzuty usłyszały 23 osoby, a 13 uczestników zamieszek zostało skazanych na kary więzienia.
Premier Keir Starmer, który wcześniej nazwał sprawę „straszliwą i szokującą”, spotkał się z rodziną Henryka Nowaka na Downing Street. Po spotkaniu przyznał, że był nim „głęboko poruszony” i podkreślił, że pamięć o 18-latku powinna wykraczać poza samą tragedię.
Jednocześnie działania Hampshire and Isle of Wight Constabulary są badane przez Independent Office for Police Conduct, który analizuje sposób, w jaki funkcjonariusze zareagowali podczas zdarzenia.
Na wrzesień 2027 roku zaplanowano przeprowadzenie dochodzenia koronera w sprawie śmierci Henry’ego Nowaka.
Przeczytaj także: Polska Ambasada wydała pilne oświadczenie po zabójstwie Henry’ego Nowaka
Sąd Apelacyjny zdecyduje, czy kara zostanie zaostrzona
Teraz ostateczna decyzja należy do Sądu Apelacyjnego. Sędziowie rozstrzygną, czy minimalny okres 21 lat więzienia dla Vickruma Digwy był rzeczywiście zbyt łagodny i czy wyrok powinien zostać zaostrzony – informuje BBC.
Sprawa zabójstwa polskiego studenta pozostaje jedną z najgłośniejszych i najbardziej poruszających w Wielkiej Brytanii w ostatnich miesiącach.
