Przejdź do treści

Tragiczny finał dramatu na pokładzie. Nie żyje pasażer lotu z Cypru do Manchesteru

26/06/2026 09:01 - AKTUALIZACJA 26/06/2026 09:01
Nie żyje pasażer lotu z Cypru do Manchesteru Foto: samolot linii Jet2

To tragiczny ciąg dalszy historii, o której pisaliśmy wczoraj. Dramatyczny lot z Larnaki na Cyprze do Manchesteru zakończył się śmiercią 35-letniego pasażera. Brytyjska policja ujawniła nowe informacje, a głos w sprawie zabrały zarówno linie lotnicze Jet2, jak i rodzina zmarłego.

Nie żyje pasażer lotu z Cypru do Manchesteru Foto: Callum Kerr

Od awantury na pokładzie do tragedii

Do zdarzenia doszło podczas lotu linii Jet2 z Larnaki do Manchesteru w nocy z 21 na 22 czerwca. Jak informowaliśmy wcześniej, świadkowie relacjonowali, że jeden z pasażerów zachowywał się agresywnie wobec załogi i innych osób znajdujących się na pokładzie. Według ich relacji mężczyzna miał wcześniej spożywać alkohol. Sytuacja stała się na tyle poważna, że inni pasażerowie, wspólnie z członkami załogi, obezwładnili agresywnego mężczyznę jeszcze przed lądowaniem samolotu. Po przylocie na lotnisko w Manchesterze na pokład weszli funkcjonariusze policji.

Nie żyje pasażer lotu z Cypru do Manchesteru

Brytyjska policja poinformowała, że zgłoszenie o agresywnie zachowującym się pasażerze otrzymała około godziny 2:25 w nocy. Funkcjonariusze zastali 35-latka obezwładnionego przez pasażerów i załogę. W pewnym momencie zauważyli jednak, że mężczyzna przestał reagować. Natychmiast rozpoczęto udzielanie pierwszej pomocy, a następnie przewieziono go do szpitala. Mimo wysiłków lekarzy mężczyzna zmarł we wtorek, 23 czerwca. Ofiarą okazał się 35-letni Callum Kerr z Warrington, ojciec trójki dzieci i miłośnik sportu, który – jak podkreśla jego rodzina – miał „serce ze złota”.

Jest oświadczenie linii Jet2

Po ujawnieniu informacji o śmierci pasażera oficjalne stanowisko wydały linie lotnicze Jet2. Przewoźnik przekazał kondolencje rodzinie i bliskim zmarłego, zaznaczając jednocześnie, że ze względu na trwające postępowanie nie będzie na razie udzielał dalszych komentarzy.

Jak podaje portal manchestereveningnews.co.uk, sprawa jest obecnie przedmiotem kilku postępowań. Policja Greater Manchester prowadzi dochodzenie dotyczące okoliczności zdarzenia na pokładzie samolotu. Funkcjonariusze poinformowali również, że wpłynęły dwa zgłoszenia dotyczące napaści – na jednego z pasażerów oraz członka personelu pokładowego.

Jednocześnie sprawa została obowiązkowo przekazana do brytyjskiego organu nadzorującego działania policji (IOPC), który zbada decyzje i działania funkcjonariuszy po wejściu na pokład samolotu. Na obecnym etapie nikt nie został aresztowany, a śledczy podkreślają, że Callum Kerr nie był formalnie zatrzymany przez policję. Ostateczne odpowiedzi na pytania dotyczące przyczyn tej tragedii mają przynieść prowadzone dochodzenia. Zdjęcie: Callum Kerr GMP