
Pasażerowie Ryanaira podróżujący z bagażem rejestrowanym powinni przygotować się na ważną zmianę w zasadach odprawy na lotnisku. Przewoźnik zapowiedział skrócenie czasu, w którym będzie można nadać walizkę przed odlotem. Dla osób przyzwyczajonych do przyjazdu tuż przed podróżą może to oznaczać niepokojący problem, zwłaszcza w okresach wzmożonego ruchu i długich kolejek do kontroli. Nowe reguły nie obejmą wszystkich podróżnych w jednakowym stopniu, jednak warto sprawdzić, kiedy należy pojawić się przy stanowisku odprawy, aby uniknąć komplikacji.

Ryanair zamknie stanowiska odprawy wcześniej
Nowe zasady mają wejść w życie 10 listopada 2026 roku. Od tego dnia stanowiska odprawy Ryanaira na lotniskach będą zamykane 60 minut przed planowaną godziną odlotu. Dotychczas pasażerowie mogli nadać bagaż rejestrowany do 40 minut przed wylotem. Zmiana oznacza więc, że czas na dopełnienie tej formalności zostanie skrócony o 20 minut.
Przeczytaj też: Śledzili Boeinga 737 Ryanaira przez 24 godziny. Oto, ile lotów wykonał w tym czasie
Zmiana dotyczy przede wszystkim walizek do luku
Nowe ograniczenie będzie szczególnie istotne dla podróżnych, którzy wykupili bagaż rejestrowany i muszą przekazać walizkę przy stanowisku odprawy. Pasażerowie mający wyłącznie bagaż podręczny nie powinni odczuć tej zmiany w taki sam sposób, ponieważ nie korzystają z usługi nadawania bagażu.
Ryanair wskazuje, że około 80 proc. jego klientów nie podróżuje z bagażem rejestrowanym. Dla pozostałej części pasażerów nowe zasady mogą mieć jednak znaczenie, zwłaszcza podczas wakacji, świąt oraz innych terminów, gdy na lotniskach pojawia się więcej osób.
Przeczytaj też: Zapłacili fortunę za rejs dookoła świata. Nagle kazano im opuścić luksusowy statek
Linia wskazuje na kolejki i kontrole na lotniskach
Według Ryanaira wcześniejsze zamykanie stanowisk ma dać pasażerom więcej czasu na przejście pozostałych etapów przed wejściem na pokład. Dara Brady, dyrektor marketingu przewoźnika, wyjaśnił, że chodzi przede wszystkim o sprawniejsze dotarcie do kontroli bezpieczeństwa, kontroli paszportowej i bramki.
Problem może być widoczny szczególnie na dużych lotniskach oraz w godzinach największego natężenia ruchu. Dłuższe kolejki sprawiają, że nawet podróżni, którzy dotrą do terminala z pozoru odpowiednio wcześnie, mogą mieć trudność z dotarciem do bramki na czas.
Nowe reguły po problematycznym okresie podróży
Decyzja pojawia się po okresie, w którym na części europejskich lotnisk dochodziło do znacznych opóźnień w obsłudze pasażerów. Wprowadzenie kontroli związanych z systemem EES powodowało wielogodzinne kolejki, a według doniesień niektórzy podróżni nie zdążyli na swoje loty.
Przewoźnik uważa, że wcześniejsze zakończenie odprawy bagażowej może ograniczyć ryzyko podobnych sytuacji. Nie oznacza to jednak, że pasażer powinien planować przyjazd na lotnisko na ostatnią chwilę, ponieważ po nadaniu walizki nadal pozostają kolejne procedury.
Walizki nie warto zostawiać na ostatnią chwilę
W praktyce, przy locie zaplanowanym na godzinę 15.00, bagaż rejestrowany trzeba będzie nadać najpóźniej o 14.00. Samolot stojący jeszcze przy bramce nie będzie oznaczał możliwości przekazania walizki, jak podaje The Sun.
Dla pasażerów najważniejsze będzie uwzględnienie nowego limitu podczas planowania dojazdu do portu lotniczego. Osoby lecące Ryanairem z bagażem do luku powinny zatem zarezerwować więcej czasu nie tylko na odprawę, lecz także na kontrole i dojście do właściwej bramki.
