Przejdź do treści

Rosja ingerowała w referendum w sprawie Brexitu. Andy Burnham potwierdza

12/10/2026 20:34 - AKTUALIZACJA 12/10/2026 20:34

Rosja ingerowała w referendum w sprawie Brexitu – Premier Andy Burnham ujawnił, że po objęciu urzędu zapytał wprost, czy Moskwa próbowała wpływać na głosowanie w 2016 roku. Jak zapewnia, odpowiedź była jednoznaczna. Jego wypowiedź zbiegła się z dyskusją o zbliżeniu Wielkiej Brytanii do Unii Europejskiej. Downing Street doprecyzowało jednak stanowisko rządu w kluczowej kwestii: czy rosyjskie działania wpłynęły na wynik referendum.

Flaga Wielkiej Brytanii na tle informacji o podatkach

Rosja ingerowała w referendum w sprawie Brexitu

Andy Burnham poruszył ten temat w podcaście „The Rest Is Politics”. Powiedział, że po objęciu urzędu premiera latem tego roku zapytał, czy Rosja ingerowała w referendum w sprawie Brexitu.
— Otrzymałem jasną odpowiedź: tak, ingerowała — powiedział.
Według „The Independent” to prawdopodobnie pierwszy raz, gdy urzędujący brytyjski premier publicznie potwierdził ingerencję Kremla w głosowanie w sprawie Brexitu.

Burnham ostrzegł, że podobne zagrożenie dotyczy również innych państw Europy. Podczas wizyty w Berlinie rozmawiał z kanclerzem Friedrichem Merzem o rosyjskiej dezinformacji w niemieckiej polityce. Jego zdaniem wyborcy w Niemczech i Francji powinni być lepiej informowani o tym, jak obce państwa próbują wpływać na życie polityczne ich krajów.

Jak relacjonuje ITV News, premier przyznał, że Wielka Brytania zbyt długo reagowała na te działania defensywnie i zbyt mało mówiła obywatelom o skali zagrożenia.
Przeczytaj także: Wielka Brytania wróci do Unii Europejskiej? Burnham zaskoczył deklaracją, Macron już odpowiedział

Czy Rosja wpłynęła na wynik głosowania? Rząd wyjaśnia

Burnham nie ujawnił szczegółów dowodów ani nie wyjaśnił, na czym dokładnie polegała rosyjska ingerencja. Samo podejmowanie prób wpływania na głosowanie nie oznacza, że przesądziły one o jego wyniku.
Jak podał Reuters, przedstawiciel brytyjskiego MSZ Stephen Doughty powiedział w poniedziałek, że nie ma dowodów na skuteczność rosyjskich działań. Rzecznik premiera podkreślił natomiast, że rząd uznaje wynik referendum za prawomocny. Rosja już wcześniej zaprzeczała, jakoby ingerowała w głosowanie.

Wypowiedź premiera ponownie skierowała uwagę na to, jak brytyjskie władze wyjaśniały tę sprawę. Parlamentarna Komisja ds. Wywiadu i Bezpieczeństwa już w 2020 roku wskazywała, że rząd nie zbadał dostatecznie możliwego wpływu rosyjskich mediów państwowych i kont internetowych na referendum.

Tymczasem trwa dyskusja o przyszłych relacjach Londynu z Brukselą. Według ITV News Burnham nie wykluczył, że zapowiedź ponownego przystąpienia do UE mogłaby znaleźć się w przyszłym programie wyborczym Partii Pracy. Nie podjął jednak decyzji o rozpoczęciu starań o członkostwo ani nie zapowiedział terminu kolejnego referendum.