
Podatek od spadków w Wielkiej Brytanii. Rządowe zmiany w brytyjskim systemie podatkowym wywołują coraz większe kontrowersje. Eksperci ostrzegają, że od 2027 roku miliony rodzin mogą zostać obciążone znacznie wyższymi kosztami dziedziczenia oszczędności emerytalnych. Krytycy reformy alarmują, że nowe przepisy oznaczają nie tylko wyższe podatki, ale również ogromne problemy administracyjne dla bliskich zmarłych.

Podatek od spadków w Wielkiej Brytanii
Zgodnie z planowanymi zmianami, od 6 kwietnia 2027 roku niewykorzystane środki zgromadzone w prywatnych funduszach emerytalnych typu defined contribution będą wliczane do wartości spadku. Oznacza to, że w wielu przypadkach zostaną objęte podatkiem od spadków (Inheritance Tax – IHT), który w Wielkiej Brytanii wynosi 40 proc. Do tej pory tego rodzaju oszczędności były zazwyczaj wyłączone z podatku spadkowego, dlatego wiele osób traktowało je jako skuteczny sposób zabezpieczenia finansowego dla swoich bliskich.
Przeczytaj też: Andy Burnham zabrał głos w sprawie potrójnej gwarancji emerytur. Wiadomo, co zrobi jako premier
Eksperci ostrzegają przed chaosem
Planowane przepisy spotkały się z ostrą krytyką specjalistów zajmujących się systemem emerytalnym. Była minister ds. emerytur, Ros Altmann, uważa, że nowe regulacje będą niezwykle skomplikowane i stworzą ogromne problemy osobom odpowiedzialnym za rozliczenie spadku. Jej zdaniem wykonawcy testamentów mogą nawet nie wiedzieć o istnieniu wszystkich funduszy emerytalnych zmarłego, zwłaszcza że wielu Brytyjczyków przez lata zmieniało pracę i zgromadziło kilka różnych kont emerytalnych. Tymczasem obowiązek ustalenia ich wartości oraz zapłaty należnego podatku będzie spoczywał właśnie na nich. Prawnicy zwracają uwagę, że w praktyce może to oznaczać miesiące dodatkowych formalności w czasie, gdy rodzina powinna skupić się na żałobie.
Przeczytaj też: Emeryci spieszą się z ważną decyzją. Wszystko przez zmiany Rachel Reeves
Podwójne opodatkowanie?
Eksperci wskazują również na inny problem. Jeżeli właściciel funduszu umrze po ukończeniu 75. roku życia, spadkobiercy mogą zostać zobowiązani nie tylko do zapłaty podatku od spadków, ale również podatku dochodowego przy wypłacie odziedziczonych środków. W skrajnych przypadkach łączne obciążenia podatkowe mogą sięgnąć nawet około 67 proc. wartości zgromadzonych oszczędności – informuje express.co.uk.
Rodziny powinny przygotować się wcześniej
Doradcy finansowi apelują, aby nie czekać na wejście nowych przepisów w życie. Zalecają sporządzenie pełnej listy posiadanych funduszy emerytalnych, sprawdzenie wskazanych beneficjentów oraz upewnienie się, że zapisy w dokumentacji emerytalnej są zgodne z testamentem.
Zdaniem specjalistów warto również poinformować przyszłych wykonawców testamentu, gdzie znajdują się wszystkie dokumenty dotyczące oszczędności emerytalnych. Choć reforma ma zacząć obowiązywać dopiero w 2027 roku, już dziś budzi ogromne emocje. Dla jednych jest sposobem na zwiększenie wpływów do budżetu państwa, dla innych – uderzeniem w osoby, które przez lata odkładały pieniądze z myślą o zabezpieczeniu przyszłości swoich rodzin. Jedno jest pewne – nowe przepisy mogą znacząco zmienić sposób planowania spadków i emerytur w Wielkiej Brytanii.
