Przejdź do treści

Dramat na pokładzie samolotu. W schowku z bagażami wybuchł pożar

12/10/2026 11:26 - AKTUALIZACJA 12/10/2026 11:36
Pożar na pokładzie samolotu, powerbank zapalił się w schowku nad głowami pasażerów

Pożar na pokładzie samolotu, ogień wybuchł w schowku nad głowami pasażerów – Do celu mieli dotrzeć po zaledwie dwóch i pół godzinie. Gdy samolot leciał ponad 10 kilometrów nad ziemią, pasażerowie zauważyli dym wydobywający się znad ich głów. Chwilę później w schowku na bagaże widać było potężne płomienie. Jak relacjonuje brytyjski dziennik Metro.co.uk, na pokładzie w krótkim czasie wybuchł przerażający pożar.

Pożar na pokładzie samolotu, ogień wybuchł w schowku nad głowami pasażerów

Samolot linii IndiGo wykonywał rejs 6E 6115 z Delhi do Ćennaju. Wystartował 11 października o godz. 13.30 czasu lokalnego. Lądowanie zaplanowano na godz. 16.00. Podróż przerwał jednak pożar w kabinie.
Według doniesień Metro.co.uk dym pojawił się mniej więcej w połowie lotu. Maszyna znajdowała się wtedy na wysokości 35 tys. stóp, czyli około 10,7 tys. metrów. Pasażerowie dostrzegli, że wydobywa się on ze schowka nad siedzeniami.
Nagranie udostępnione w mediach społecznościowych pokazuje płomienie wewnątrz schowka.

Personel pokładowy natychmiast przystąpił do gaszenia pożaru. Załoga użyła gaśnic i opanowała sytuację. Piloci podjęli jednak decyzję o lądowaniu awaryjnym.
Jak opisuje Metro.co.uk, powołując się na dane serwisu FlightAware, około godz. 14.50 maszyna rozpoczęła zniżanie. O godz. 15.30 bezpiecznie wylądowała na lotnisku Rajiv Gandhi.

Pożar wywołał powerbank

Linia lotnicza poinformowała, że przyczyną pożaru było samoistne zapalenie się urządzenia, należącego do jednego z pasażerów. Według NDTV chodziło o powerbank — przenośny akumulator służący do ładowania telefonu.
Na szczęście nikt nie został ranny w wyniku pożaru – informuje NDTV. Linie IndiGo zorganizowały drugi samolot, którym podróżni mogli dotrzeć do celu.

Giuseppe Capanna z organizacji Electrical Safety First, cytowany przez Metro.co.uk, wyjaśnia, że powerbanki mieszczą dużo energii w niewielkiej obudowie. Uszkodzone lub źle wykonane urządzenie może więc stwarzać poważne zagrożenie.
Przegrzanie, przeładowanie, uszkodzenie akumulatora albo kontakt z wodą mogą doprowadzić do niekontrolowanego wzrostu temperatury i zapłonu. Wybrzuszona lub odkształcona obudowa to sygnał, którego nie wolno ignorować. Takiego urządzenia nie należy dalej używać. Trzeba oddać je do odpowiedniego punktu zbiórki elektroodpadów.
Przeczytaj także: Chwile grozy na pokładzie British Airways. Ptak uderzył w szybę tuż po starcie z Heathrow

Gdzie trzymać powerbank podczas lotu?

Zasady IndiGo dopuszczają powerbanki w kabinie, ale zabraniają przewożenia ich w bagażu rejestrowanym. Metro.co.uk przytacza też wymóg trzymania urządzenia w zasięgu pasażera, zamiast w schowku nad siedzeniami. Przed wylotem trzeba sprawdzić szczegółowe ograniczenia swojego przewoźnika.

Dostęp do urządzenia pozwala szybciej zauważyć problem. Jeśli powerbank podczas lotu zacznie puchnąć, mocno się nagrzewać lub dymić, należy od razu powiadomić personel pokładowy.