Przejdź do treści

Potworna tragedia na hiszpańskiej wyspie. Kobieta utonęła na ulicy podczas gwałtownej ulewy

10/09/2026 09:52 - AKTUALIZACJA 10/09/2026 09:56

Potworna tragedia na hiszpańskiej wyspie – Gwałtowne burze sparaliżowały Majorkę. W ciągu kilku chwil ulice zamieniły się w rwące potoki, wiatr łamał drzewa, a mieszkańcy wzywali służby do zalanych domów. W mieście Felanitx jedna z mieszkanek próbowała przejść na drugą stronę ulicy. Pozornie niegroźna sytuacja zakończyła się dramatem. Okoliczności jej śmierci są wstrząsające.

Potworna tragedia na hiszpańskiej wyspie. Kobieta utonęła na ulicy podczas ulewy

W środę na Majorce obowiązywał pomarańczowy alert pogodowy, czyli drugi najwyższy stopień ostrzeżenia. Gwałtowne burze przeszły także nad pozostałymi wyspami archipelagu Balearów.
Miejscami spadło do 47 litrów deszczu na metr kwadratowy, a porywy wiatru osiągały prędkość 109 kilometrów na godzinę. Ulice zostały zalane, drzewa przewracały się na drogi, a w wielu miejscach pojawiły się przeszkody utrudniające ruch.
W miejscowości Felanitx na Majorce kobieta utonęła na ulicy w tragicznych okolicznościach.

Jak poinformowała Guardia Civil, kobieta próbowała przejść przez zalaną ulicę. W pewnym momencie poślizgnęła się i przewróciła.
Według „Mallorca Zeitung” nurt porwał ją pod zaparkowany samochód. Kobieta została uwięziona pod pojazdem i nie zdołała się wydostać. Woda miała w tym miejscu zaledwie około 30 centymetrów głębokości, ale płynęła z ogromną siłą. Na ratunek było już za późno.

Portal mallorcamagazine.es podał, że ofiarą była 67-letnia mieszkanka Felanitx. Guardia Civil prowadzi dochodzenie, które ma dokładnie wyjaśnić przebieg tragedii.
Przeczytaj także: „Godzilla El Niño” rośnie w siłę. Tak źle jeszcze nie było, skutki odczuje cały świat

Podtopienia i dziesiątki odwołanych lotów

Do wieczora tylko na Majorce służby interweniowały ponad 130 razy. Strażacy wypompowywali wodę, usuwali powalone drzewa i zabezpieczali miejsca, w których ulewa wyrządziła największe szkody.
Załamanie pogody zakłóciło również ruch lotniczy. Według operatora hiszpańskich portów lotniczych Aena na lotnisku w Palmie odwołano 44 loty. Wiele pozostałych połączeń było opóźnionych.