Przejdź do treści

„Godzilla El Niño” rośnie w siłę. Tak źle jeszcze nie było, skutki odczuje cały świat

03/09/2026 11:50 - AKTUALIZACJA 03/09/2026 11:54
Samochody i ulice pochłonięte przez wodę, stolica pod wodą

Jeszcze kilka miesięcy temu był to jeden z najbardziej niepokojących scenariuszy kreślonych przez naukowców. Teraz najnowsze dane nie pozostawiają już złudzeń. Potężne El Niño uformowało się nad Pacyfikiem i nadal przybiera na sile. Światowa Organizacja Meteorologiczna wydała właśnie nadzwyczajne ostrzeżenie: nadchodzące miesiące mogą przynieść gwałtowne zaburzenia pogody, których skutki odczują całe społeczeństwa i gospodarki.

Najnowsze prognozy potwierdzają wcześniejsze obawy dotyczące tzw. Godzilla El Niño. Zjawisko jest już mocno ukształtowane i w kolejnych miesiącach ma osiągnąć wyjątkowo dużą intensywność. Jego kulminacji naukowcy spodziewają się pod koniec 2026 roku, jednak wpływ na pogodę i temperatury może utrzymywać się znacznie dłużej.

Światowa Organizacja Meteorologiczna ocenia na niemal 100 proc., że El Niño utrzyma się co najmniej do lutego 2027 roku. Po raz pierwszy w historii swoich prognoz organizacja wyraziła tak wysoki stopień pewności.

„Godzilla El Niño” może pobić wszystkie dotychczasowe rekordy

Na Pacyfiku znajduje się ogromna masa wyjątkowo ciepłej wody, która nadal zasila zjawisko. Temperatury pod powierzchnią oceanu były miejscami o ponad 8 stopni Celsjusza wyższe od normy. Jeżeli obecny trend się utrzyma, El Niño może okazać się silniejsze niż wszystkie epizody od początku prowadzonych obserwacji.

– To El Niño na naszych oczach przybiera gigantyczne rozmiary. Nauka nie pozostawia miejsca na wątpliwości: znaleźliśmy się na nieznanych wodach, które stają się coraz cieplejsze – ostrzegł sekretarz generalny ONZ António Guterres.

Sekretarz generalna WMO Celeste Saulo podkreśliła, że tak wyjątkowe zjawisko wymaga równie wyjątkowych przygotowań. Organizacja rozpoczęła największą w swojej 50-letniej historii mobilizację krajowych służb meteorologicznych i hydrologicznych.

Jak podaje Sky News, tegoroczne El Niño może poważnie zmienić rozkład temperatur i opadów na całym świecie. W jednych regionach wzrośnie ryzyko katastrofalnych powodzi, w innych wielomiesięcznych susz i ekstremalnych fal upałów. Skutki mogą objąć rolnictwo, transport, energetykę, ochronę zdrowia oraz dostawy wody i żywności.
Przeczytaj także: Wielka Brytania: Rząd wezwał obywateli do gromadzenia zapasów

Susze, powodzie i rekordowe temperatury

Historyczne upały w lipcu 2026 w UK Foto: popękana ziemia i termometr

El Niño jest naturalnym zjawiskiem klimatycznym występującym zwykle co dwa do siedmiu lat. Polega na nietypowym ociepleniu wód środkowej i wschodniej części tropikalnego Pacyfiku. Zmiana temperatury oceanu zaburza cyrkulację atmosferyczną, przesuwa prądy strumieniowe i wpływa na trasy przemieszczania się układów burzowych.

W Indonezji i Australii może wzrosnąć ryzyko suszy oraz pożarów. Mniej opadów spodziewanych jest również w Indiach oraz części Ameryki Południowej. Z kolei południowym regionom Stanów Zjednoczonych i niektórym obszarom Ameryki Południowej mogą zagrozić wyjątkowo intensywne deszcze i powodzie.

Pierwsze konsekwencje są już widoczne. Indonezyjscy producenci oleju palmowego ostrzegają przed mniejszymi zbiorami z powodu przedłużającej się suszy. W kilku krajach Ameryki Łacińskiej rozpoczęto przygotowania na powodzie i osuwiska. Peru ogłosiło stan wyjątkowy na około 40 proc. terytorium kraju.

Europa znajduje się dalej od obszaru, na którym El Niño oddziałuje najsilniej, dlatego jego wpływ na pogodę jest tu mniej bezpośredni. Zjawisko może jednak zmieniać globalną cyrkulację atmosferyczną i zwiększać ryzyko anomalii. Brytyjski Met Office prognozuje większe prawdopodobieństwo deszczowej i burzowej pogody jesienią oraz na początku zimy w Wielkiej Brytanii.

Największe obawy dotyczą jednak temperatur w 2027 roku. Poprzednie silne El Niño przyczyniło się do tego, że rok 2024 stał się najcieplejszym w historii pomiarów. Zdaniem dr. Nicka Dunstone’a z Met Office rok 2027 może ustanowić nowy globalny rekord temperatury.

Profesor Adam Scaife, odpowiedzialny w Met Office za prognozy długoterminowe, nazwał obecne zjawisko bezprecedensowym. Przyznał, że nigdy wcześniej nie widział w modelach prognostycznych tak silnego sygnału El Niño. Jeżeli obliczenia się potwierdzą, jego wpływ na klimat może wykroczyć poza wszystko, czego świat doświadczył w ostatnich dziesięcioleciach.