Przejdź do treści

Oto, jak Słowacja ograniczyła kryzys emerytalny. Czy to wzór dla reszty Europy?

jak Słowacja ograniczyła kryzys emerytalny Foto: para emerytów, flaga Słowacji

Europa coraz pilniej szuka sposobu na uratowanie systemów emerytalnych. Starzejące się społeczeństwa i malejąca liczba osób w wieku produkcyjnym sprawiają, że kolejne kraje stają przed koniecznością kosztownych reform. Podczas gdy wiele rządów decyduje się na podnoszenie wieku emerytalnego lub ograniczanie wydatków, jedno państwo obrało inną drogę. Słowacja w ciągu zaledwie kilku lat znacząco poprawiła prognozy swoich finansów publicznych, a jej rozwiązania zaczynają przyciągać uwagę ekspertów z całej Europy. Czy właśnie tam znaleziono przepis na złagodzenie kryzysu emerytalnego?

jak Słowacja ograniczyła kryzys emerytalny Foto: para emerytów, flaga Słowacji

Jak Słowacja ograniczyła kryzys emerytalny

Słowację, która od 2017 roku konsekwentnie zmienia zasady systemu emerytalnego. Po odzyskaniu niepodległości w 1993 roku kraj przejął bardzo hojny model: mężczyźni mogli kończyć pracę w wieku 60 lat, a kobiety nawet w wieku 53 lat. Państwowa emerytura odpowiadała mniej więcej połowie ostatniej pensji, podczas gdy prywatne programy emerytalne praktycznie nie odgrywały roli.

Z czasem stało się jasne, że taki system jest zbyt kosztowny. Władze powiązały wiek emerytalny z oczekiwaną długością życia, a początkowy limit 64 lat został później zniesiony. Oznacza to, że w kolejnych latach wiek przechodzenia na emeryturę ma stopniowo rosnąć wraz z wydłużaniem się życia mieszkańców. Od 2023 roku zmieniono też mechanizm waloryzacji: świadczenia rosną o 95 proc. wskaźnika wzrostu wynagrodzeń, a nie o jego pełną wartość.

Prognozy wydatków są znacznie niższe

Efekty zmian widać w długoterminowych wyliczeniach. Jeszcze kilka lat temu zakładano, że do 2070 roku wydatki Słowacji na emerytury wzrosną o 5,9 proc. PKB. Obecne prognozy mówią o wzroście o 2,8 proc. PKB, czyli niemal o połowę mniejszym. Jednocześnie słowackie świadczenia należą dziś do najniższych w Europie.

Przeciętna roczna emerytura na Słowacji wynosi około 8760 euro, a więc niespełna 7500 funtów. Dla porównania, w Islandii średnia państwowa emerytura przekracza równowartość 30 tys. funtów rocznie. Niższe koszty dla finansów publicznych mogą więc wiązać się z mniejszymi dochodami osób kończących aktywność zawodową.
Przeczytaj też: Andy Burnham dokończył to, co zaczęła Rachel Reeves. Emeryci wpadają w podatkową pułapkę

Dodatkowe świadczenia i wyzwanie dla Wielkiej Brytanii

Mimo reform Słowacja zachowała część dodatkowego wsparcia dla seniorów. Emeryci nadal otrzymują tzw. 13. emeryturę, czyli jednorazową wypłatę przed Bożym Narodzeniem w wysokości przekraczającej 660 euro. Przez pewien czas funkcjonowała również emerytura rodzicielska dla osób, których dorosłe dzieci pracowały i odprowadzały składki, jednak program zakończono w 2024 roku. Kobiety mogą nadal przejść na emeryturę wcześniej o sześć miesięcy za każde wychowane dziecko, maksymalnie o półtora roku, jak podaje The Telegraph.

Problem starzenia się społeczeństw dotyczy także Wielkiej Brytanii. Według prognoz wydatki na państwowe emerytury mają wzrosnąć z około 5 proc. PKB obecnie do 7,7 proc. PKB w latach 70. XXI wieku. Eksperci wskazują, że rządy muszą wybierać między wydłużeniem pracy, ograniczeniem wartości świadczeń i zachęcaniem obywateli do samodzielnego oszczędzania. Przykład Słowacji pokazuje, że reformy mogą poprawić stabilność systemu, ale ich ceną bywają niższe emerytury oraz konieczność dłuższej pracy.