Przejdź do treści

Koszmarny wypadek Polaka w Hiszpanii. Podmuch pociągu pozbawił go ręki

19/09/2026 15:35 - AKTUALIZACJA 19/09/2026 15:35

Hiszpania: Polak stracił rękę w wypadku kolejowym w Alicante – Spokojne czwartkowe popołudnie w Alicante przerwała dramatyczna akcja ratunkowa. W pobliżu torów kolejowych służby odnalazły ciężko rannego mężczyznę. Obrażenia były tak poważne, że liczyła się każda minuta. Na miejscu jako pierwsi pojawili się policjanci, którzy natychmiast przystąpili do ratowania jego życia.

Nowe przepisy dla turystów w Hiszpanii

Polak stracił rękę w wypadku kolejowym w Alicante

Do tragedii doszło 17 września w dzielnicy San Gabriel. Jak informuje hiszpańska Cadena SER, poszkodowany szedł wzdłuż torów, kiedy zbliżył się do niego pociąg. Miejsce, w którym się znajdował, było odgrodzone, dlatego śledczy próbują teraz ustalić, w jaki sposób dostał się na ten teren i dlaczego poruszał się tak blisko torowiska.
Według wstępnych ustaleń mężczyzna nie został potrącony w typowy sposób. Silny podmuch wywołany przez przejeżdżający skład miał pociągnąć go w stronę pociągu. W jednej chwili doszło do tragedii. Mężczyzna stracił rękę i doznał poważnych obrażeń nóg.

Na miejsce wezwano policję i pogotowie ratunkowe. Funkcjonariusze, którzy dotarli tam jako pierwsi, założyli rannemu opaskę uciskową, aby powstrzymać masywny krwotok. Następnie załoga karetki SAMU rozpoczęła walkę o ustabilizowanie jego stanu.

Ze względu na ciężkie obrażenia ratownicy zdecydowali o natychmiastowym przewiezieniu poszkodowanego do szpitala. Karetka jechała pod eskortą policji, aby jak najszybciej dotrzeć na oddział ratunkowy.
Przeczytaj także: Włochy: Tragedia w Castel Gandolfo. Nie żyje 19-letni turysta z Polski

Policja wyjaśnia okoliczności tragedii

Hiszpańska policja wszczęła dochodzenie. Na miejscu pracowali technicy kryminalistyki, którzy zabezpieczyli ślady i przeprowadzili pierwsze oględziny. Śledczy sprawdzają między innymi, jak mężczyzna przedostał się za ogrodzenie i czy przed wypadkiem przebywał na torach sam.

Poszkodowany jest obywatelem Polski i ma od 45 do 50 lat. Hiszpańskie media nie podały dotychczas jego nazwiska ani nowych informacji o stanie zdrowia.

To nie pierwszy dramat w tej części Alicante. W styczniu 2025 roku w okolicy San Gabriel pod pociąg wpadła 52-letnia kobieta. Także wówczas świadkowie podejrzewali, że do tragedii mógł przyczynić się silny podmuch wywołany przez przejeżdżający skład. Mieszkańcy od dawna alarmują, że ludzie przedostają się na torowisko mimo istniejących zabezpieczeń.