
Nowe zasady przewozu dużych psów w kabinie samolotu. Dla właścicieli średnich i dużych ras lot od dawna wiązał się z trudnym wyborem, ponieważ zwierzęta przekraczające określony limit wagi zwykle trafiały do klimatyzowanego luku bagażowego. Jedna z europejskich linii przygotowała jednak rozwiązanie, które ma zwiększyć komfort wspólnej podróży. Usługa jest objęta ścisłymi warunkami, ograniczoną dostępnością i dodatkowymi kosztami, dlatego przed zakupem biletu warto dokładnie sprawdzić zasady.

Nowe zasady przewozu dużych psów w kabinie samolotu
Zmiana weszła w życie w poniedziałek 3 sierpnia i dotyczy wybranych połączeń włoskiego przewoźnika ITA Airways. To odpowiedź na zainteresowanie pasażerów, dla których możliwość pozostania z psem w kabinie ma szczególne znaczenie podczas lotu. Jednocześnie linia podkreśla, że przewóz większego zwierzęcia wymaga wcześniejszego zgłoszenia oraz spełnienia wymogów bezpieczeństwa.
Na pokładzie wybranych samolotów mogą znaleźć się zwierzęta ważące od 10 do 30 kilogramów. Dotychczas psy przekraczające 10 kg mogły podróżować wyłącznie w klimatyzowanym luku bagażowym. Rozwiązanie może zainteresować między innymi opiekunów border collie i innych psów mieszczących się w ustalonym limicie.
Liczba miejsc pozostaje jednak bardzo mała: na jeden rejs przypadają najwyżej dwa psy, jeden o wadze od 10 do 15 kg i drugi ważący od 15 do 30 kg. Dostępność usługi zależy także od typu samolotu oraz od obecności na pokładzie psów asystujących.
Gdzie podczas lotu będzie przebywał pies?
Podróż w kabinie nie oznacza, że zwierzę otrzyma własny fotel. Pies przez cały lot ma pozostawać na podłodze przed wyznaczonym miejscem opiekuna, na specjalnej macie zapewnianej przez przewoźnika. Nie będzie mógł swobodnie poruszać się po kabinie ani opuszczać swojego miejsca.
ITA Airways wyznacza dla pasażerów podróżujących z większymi psami konkretne miejsca. W zależności od modelu samolotu będą to najczęściej fotele w pierwszym albo ostatnim rzędzie. Ma to ułatwić organizację podróży i ograniczyć niedogodności dla pozostałych pasażerów.
Nowe zasady przewozu psów w samolocie
Przewoźnik wprowadził rygorystyczne wymogi dotyczące zabezpieczenia zwierzęcia. Podczas całego lotu pies musi mieć kaganiec, obrożę oraz smycz. Konieczne są także specjalne szelki typu „Crash Tested”, zgodne z międzynarodowymi normami bezpieczeństwa i przypięte do pasa bezpieczeństwa fotela.
Warunkiem skorzystania z usługi jest również odpowiedni stan zdrowia psa i komplet wymaganych dokumentów. Zwierzę musi mieć co najmniej sześć miesięcy, mikroczip, aktualne szczepienia, w tym przeciw wściekliźnie, oraz wymagane zabezpieczenie przeciw pasożytom. Właściciel powinien mieć także paszport lub dokument identyfikacyjny zwierzęcia.
Nie każdy pies zostanie wpuszczony na pokład
Niezbędne będzie zaświadczenie weterynaryjne potwierdzające, że pies jest zdrowy, może odbyć podróż samolotem i nie stanowi zagrożenia dla innych osób. Opiekun musi też posiadać polisę odpowiedzialności cywilnej. Dokumenty mogą być sprawdzane przed podróżą, dlatego warto przygotować je odpowiednio wcześniej.
Co ważne, ograniczenia nie dotyczą wyłącznie wagi zwierzęcia. O przyjęciu zgłoszenia może zdecydować dostępność miejsc na danym locie oraz warunki operacyjne przewoźnika. Oznacza to, że nawet pies spełniający wszystkie wymagania nie zawsze będzie mógł zostać dodany do rezerwacji.
Rezerwacja telefoniczna i dodatkowy koszt
Miejsca dla większych psów nie można zarezerwować przez internet ani za pośrednictwem biura podróży. Zgłoszenia są przyjmowane wyłącznie telefonicznie przez centrum obsługi klienta ITA Airways. Pasażer podróżujący ze zwierzęciem musi również odprawić się osobiście na lotnisku, ponieważ odprawa online nie jest dostępna.
Przeczytaj też: Najzdrowsze psy świata. Te rasy rzadziej potrzebują weterynarza
Usługa wiąże się ze znacznym wydatkiem. Ponieważ dla psa trzeba zarezerwować dodatkową przestrzeń w kabinie, opiekun musi wykupić dwa miejsca, a ponadto zapłacić 95 euro za przewóz zwierzęcia, jak informuje włoska prasa. Dla wielu właścicieli możliwość podróży z psem w kabinie może mimo to okazać się korzystniejsza niż przewóz zwierzęcia w luku bagażowym.
