Przejdź do treści

Niszczycielska powódź: Są ofiary śmiertelne, ponad 16 000 domów pod wodą. Wstrzymano ruch pociągów

19/09/2026 19:44 - AKTUALIZACJA 19/09/2026 19:49
Potop devastator: sunt morți. Imagini de la inundatiile din Nghe An

Woda wdarła się do tysięcy domów, zalała drogi, odcięła całe miejscowości od świata i zamieniła ulice w rwące potoki. W niektórych rejonach jej poziom sięgnął metra, a mieszkańcy mogli przemieszczać się jedynie łodziami. Zginęły co najmniej cztery osoby, powódź zniszczyła uprawy, wstrzymała ruch pociągów i zmusiła setki mieszkańców do ewakuacji. Prognozy budzą kolejny niepokój – intensywne opady jeszcze się nie skończyły.

Potop devastator: sunt morți. Imagini de la inundatiile din Nghe An

Ponad 16 tysięcy domów pod wodą. Zginęli członkowie jednej rodziny

Katastrofalne powodzie nawiedziły północną i środkową część Wietnamu. Ulewne deszcze, które od kilku dni padają w regionie, doprowadziły także do licznych osuwisk.
Woda zalała 16 310 domów: 8419 w prowincji Thanh Hoa, 4787 w Ninh Binh i 2204 w Hanoi. Setki kolejnych budynków ucierpiały w innych częściach kraju.

W prowincji Phu Tho osuwisko porwało troje członków jednej rodziny. Wszyscy zginęli. Liczba ofiar śmiertelnych wzrosła później do co najmniej czterech. Jak podała agencja Associated Press, w Hanoi znaleziono ciało studenta, którego nurt wciągnął do kanału burzowego.

W stolicy Wietnamu ulewne deszcze zamieniły wiele głównych ulic w rwące potoki. W niektórych dzielnicach w ciągu jednej nocy spadło ponad 150 milimetrów deszczu. Poziom wody na ulicach sięgał od 30 do 50 centymetrów, a na niżej położonych terenach zbliżał się do metra.

Pociągi stanęły, tysiące hektarów znalazły się pod wodą

Powódź sparaliżowała również jedną z najważniejszych tras komunikacyjnych w kraju – linię kolejową łączącą Hanoi z południem Wietnamu. Woda zalała tory między Bim Son a Do Len, dlatego przewoźnik odwołał kilka pociągów.

Ponad 250 pasażerom zapewniono zastępczy transport drogowy, ponieważ składy nie mogły kontynuować jazdy. Woda i osuwiska uszkodziły lub zablokowały także wiele odcinków dróg krajowych i regionalnych.

Ogromne straty poniosło rolnictwo. Powódź zalała lub zniszczyła ponad 22 tysiące hektarów pól ryżowych, warzyw i innych upraw. Uszkodzeniu uległo także około 1176 hektarów stawów i gospodarstw rybnych.
Woda wdarła się do gospodarstw, porwała zwierzęta i odcięła całe miejscowości od świata. Z zagrożonych terenów ewakuowano około 150 rodzin, czyli ponad 500 osób.

W Hanoi rośnie zagrożenie. Wojsko wzmacnia wały

W niektórych częściach Hanoi poziom rzeki Bui przekroczył najwyższy próg alarmowy. Zagrożenie dotyczy tysięcy mieszkańców.
Wojsko skierowało w rejon powodzi żołnierzy, którzy przez całą dobę kontrolują i wzmacniają wały przeciwpowodziowe. Mieszkańcy próbują w tym czasie zabezpieczyć domy i uratować dobytek.
Wiele szkół zawiesiło zajęcia stacjonarne lub przeszło na nauczanie zdalne. „Woda zalała drogi prowadzące do szkół” – napisano w jednym z komunikatów wysłanych do rodziców. Uczniowie pozostali w domach.
Przeczytaj także: Tragedia w znanym kurorcie, rekin zaatakował tuż przy brzegu. Mężczyzna zginął na oczach plażowiczów

Dane opublikowane przez Wietnamski Urząd ds. Zarządzania Katastrofami, Vietnam News i Associated Press pokazują ogromną skalę katastrofy. Woda zalała ponad 16 tysięcy domów i rozległe tereny rolnicze, a powodzie oraz osuwiska sparaliżowały transport kolejowy i drogowy.
W gminie Tran Phu w Hanoi poziom rzeki Bui osiągnął 7,51 metra, czyli o 51 centymetrów więcej niż najwyższy poziom alarmowy. W niektórych regionach od 13 do 17 września spadło ponad 500 milimetrów deszczu.