
Koniec z noszeniem paszportu do pubu. Rząd Wielkiej Brytanii zrobił kolejny krok w stronę cyfrowej rewolucji. Już jesienią mieszkańcy Anglii i Walii będą mogli potwierdzać swój wiek telefonem zamiast tradycyjnego dokumentu. Zmiany mają ułatwić życie milionom osób, ale nie wszyscy w branży patrzą na nie z entuzjazmem.

Koniec z noszeniem paszportu do pubu
Brytyjski rząd skierował do parlamentu przepisy, które umożliwią korzystanie z cyfrowego potwierdzania wieku przy zakupie alkoholu. Nowe rozwiązanie obejmie Anglię i Walię, a jeśli proces legislacyjny przebiegnie zgodnie z planem, zacznie obowiązywać jesienią 2026 roku.
Obecnie przepisy wymagają, aby dokument potwierdzający wiek posiadał fizyczne zabezpieczenia, takie jak hologram czy znak widoczny w świetle UV. W praktyce oznacza to konieczność okazania paszportu, prawa jazdy lub karty PASS.
Nowe przepisy zniosą ten wymóg i pozwolą korzystać z certyfikowanych cyfrowych dokumentów tożsamości przechowywanych w telefonie. W pubach, restauracjach, klubach i sklepach będzie można potwierdzić pełnoletność za pomocą specjalnej aplikacji.
Jak podkreśliła minister stanu ds. policji i przestępczości Sarah Jones, osoby, które często muszą nosić przy sobie paszport tylko po to, aby kupić alkohol, wkrótce nie będą już miały takiej potrzeby.
Przeczytaj także: Nowe progi podatkowe w Wielkiej Brytanii. Kandydat na premiera zapowiada rewolucję
To tylko dodatkowa możliwość
Rząd podkreśla jednak, że nikt nie będzie zmuszony do korzystania z cyfrowego dokumentu.
Klienci nadal będą mogli okazywać paszport, prawo jazdy lub kartę PASS. Z kolei właściciele pubów, sklepów i restauracji sami zdecydują, czy chcą akceptować cyfrową weryfikację wieku.
Akceptowane będą wyłącznie aplikacje spełniające rządowe standardy bezpieczeństwa i wpisane do oficjalnego rejestru Digital Verification Services (DVS). Wśród certyfikowanych rozwiązań znajdują się już m.in. Yoti oraz Post Office EasyID.
Branża jest podzielona
Pomysł spotkał się z pozytywną reakcją części handlowców.
Stowarzyszenie Association of Convenience Stores (ACS) oceniło, że cyfrowa weryfikacja wieku może ułatwić sprzedawcom kontrolowanie sprzedaży alkoholu osobom niepełnoletnim. Organizacja zwraca jednak uwagę, że wszystkie sklepy powinny korzystać z jednego spójnego systemu, aby uniknąć chaosu przy kasach.
Znacznie ostrożniej do zmian podchodzi sieć pubów JD Wetherspoon. Jej prezes Tim Martin przypomniał, że obecny system działa dobrze, a jego firma nie zamierza wprowadzać nowych rozwiązań, dopóki nie będzie miała pewności, że są niezawodne.
Podobne obawy zgłaszają również eksperci zajmujący się prawem licencyjnym. Zwracają uwagę, że jeśli klient będzie miał wyłącznie cyfrowy dokument w telefonie, a dany lokal nie będzie dysponował odpowiednim systemem do jego odczytu, może zostać odprawiony z kwitkiem mimo posiadania ważnego dokumentu.
Brytyjczycy są na „tak”
Badanie YouGov pokazuje jednak, że większość mieszkańców popiera nowe rozwiązanie. 57 proc. dorosłych Brytyjczyków chciałoby używać telefonu do potwierdzania wieku przy zakupie alkoholu oraz innych produktów objętych ograniczeniami wiekowymi.
To nie jest kontrowersyjny „BritCard”
Brytyjskie media zwracają uwagę, że nowe przepisy nie mają nic wspólnego z głośnym projektem obowiązkowego cyfrowego dokumentu tożsamości, określanego jako BritCard.
Tamta propozycja, przedstawiona w ubiegłym roku przez rząd Keira Starmera, wywołała ogromne kontrowersje i spotkała się z ostrym sprzeciwem organizacji broniących prywatności. Po fali krytyki rząd wycofał się z pomysłu obowiązkowego cyfrowego dokumentu dla wszystkich obywateli.
Nowe rozwiązanie ma znacznie węższy zakres. Dotyczy wyłącznie potwierdzania wieku przy zakupie alkoholu, jest całkowicie dobrowolne i opiera się na prywatnych, certyfikowanych systemach weryfikacji, a nie na jednej państwowej bazie danych.
Kiedy zmiany wejdą w życie?
Przepisy trafiły do brytyjskiego parlamentu 30 czerwca 2026 roku. Jeśli proces legislacyjny zakończy się zgodnie z planem, nowe zasady zaczną obowiązywać jesienią 2026 roku, a według części brytyjskich mediów może to nastąpić już w październiku.
Dla milionów mieszkańców Anglii i Walii oznacza to, że podczas wizyty w pubie czy sklepie z alkoholem wystarczy sięgnąć po telefon zamiast nosić przy sobie paszport lub prawo jazdy. Fizyczne dokumenty nadal pozostaną jednak w pełni ważne, a decyzja o korzystaniu z cyfrowego potwierdzania wieku będzie należała zarówno do klientów, jak i sprzedawców.
