
Osoby, które chcą zostać obywatelami Wielkiej Brytanii, muszą liczyć się z bardzo wysokimi opłatami. Najnowsza analiza pokazuje, że opłata za naturalizację jest ponad pięć razy wyższa od szacowanego kosztu administracyjnego rozpatrzenia wniosku. Obecnie kandydaci muszą zapłacić 1709 funtów, choć według danych Home Office samo przetworzenie wniosku kosztuje około 324 funtów. To jednak nie koniec wydatków.

Ile kosztuje brytyjskie obywatelstwo?
Sama opłata za uzyskanie obywatelstwa wynosi obecnie 1709 funtów. Stawka wzrosła o 6 proc. i obejmuje proces naturalizacji. Osoba, której wniosek zostanie zaakceptowany, musi dodatkowo zapłacić 130 funtów za obowiązkową ceremonię obywatelską. W efekcie całkowity koszt uzyskania brytyjskiego obywatelstwa sięga 1839 funtów. Tymczasem najnowsze dane Home Office wskazują, że szacowany koszt administracyjny obsługi jednego wniosku wynosi zaledwie 324 funty. Oznacza to, że opłata pobierana od aplikanta jest ponad pięciokrotnie wyższa.
Przeczytaj też: 8-latek nie dostał brytyjskiego paszportu. Urzędnicy zażądali dokumentów sprzed jego narodzin
Wielka Brytania pobiera więcej niż inne kraje G7
Wysokość brytyjskiej opłaty wyróżnia się również na tle innych państw grupy G7. Za naturalizację w Wielkiej Brytanii trzeba zapłacić 1709 funtów, podczas gdy w Stanach Zjednoczonych równowartość opłaty wynosi około 562 funtów. Dla wielu osób jest to szczególnie dotkliwe, ponieważ droga do obywatelstwa często wiąże się już wcześniej z wysokimi kosztami. Imigranci mogą płacić tysiące funtów za wizy, a dodatkowo obowiązuje ich Immigration Health Surcharge wynoszący 1035 funtów rocznie na osobę. W rezultacie całkowity koszt wieloletniego pobytu i późniejszego uzyskania obywatelstwa może być bardzo wysoki.
Krytyka wysokich opłat
Organizacje zajmujące się prawami migrantów i uchodźców ostrzegają, że wysokie opłaty mogą sprawić, iż obywatelstwo stanie się niedostępne dla części osób, które od lat mieszkają i pracują w Wielkiej Brytanii. Krytycy wskazują również, że osoby ubiegające się o obywatelstwo już płacą podatki i mogą ponosić dodatkowe koszty prawników czy postępowań sądowych. Ich zdaniem przerzucanie kosztów funkcjonowania systemu migracyjnego na migrantów tworzy dodatkową barierę finansową.
IPPR argumentuje, że Wielka Brytania powinna stworzyć tańszą i bardziej przejrzystą drogę do obywatelstwa dla osób, które na stałe związały swoje życie z krajem.
Home Office broni wysokości opłat
Home Office odpiera zarzuty, podkreślając, że nie czerpie zysków z opłat związanych z imigracją i obywatelstwem. Resort tłumaczy, że dochody z opłat ustalonych powyżej kosztów administracyjnych pomagają finansować cały system migracyjny.
Ministerstwo podkreśla również, że brytyjskie obywatelstwo jest przywilejem, a osoby korzystające z systemu migracyjnego powinny współuczestniczyć w kosztach jego funkcjonowania, ograniczając obciążenie ponoszone przez podatników – pisze The Guardian.
Dla wielu osób pozostaje jednak pytanie, czy 1709 funtów za sam proces naturalizacji nie stanowi zbyt wysokiej ceny za formalne potwierdzenie przynależności do kraju, w którym od lat żyją, pracują i płacą podatki.
