Przejdź do treści

Setki turystów nie mogły wrócić do Wielkiej Brytanii. British Airways odwołał lot po imprezie załogi

08/07/2026 10:58 - AKTUALIZACJA 08/07/2026 10:58
Brytyjska linia lotnicza wprowadza nowy zakaz na pokładach samolotów

To miał być zwykły powrót z wakacji na słonecznym Barbadosie. Zamiast wejść na pokład samolotu do Londynu, setki pasażerów usłyszały, że ich lot został odwołany w ostatniej chwili. Na karaibskiej wyspie utknęło ponad 330 osób, a powód decyzji linii British Airways wywołał ogromne oburzenie. Jak informują brytyjskie media, załoga samolotu miała spędzić noc na zakrapianej alkoholem imprezie w luksusowym hotelu. Przewoźnik natychmiast odsunął wszystkich pracowników od wykonywania obowiązków i odwołał rejs.

British Airways odwołał lot po imprezie załogi

Do zdarzenia doszło w niedzielę. Samolot British Airways obsługujący rejs BA254 miał wystartować z Bridgetown o godzinie 16:40 i wylądować w Londynie w poniedziałek rano. Tuż przed planowanym odlotem linia lotnicza poinformowała jednak, że lot się nie odbędzie. O sprawie poinformowały GB News oraz The Sun.
Według ustaleń brytyjskich mediów kierownictwo British Airways zdecydowało o odsunięciu od pracy całej załogi po wydarzeniach, do których doszło poprzedniego wieczoru w luksusowym hotelu na Barbadosie. Personel miał bawić się do późna, spożywając duże ilości alkoholu.

Świadkowie twierdzą, że jedna ze stewardes zwymiotowała w hotelowym barze, a jeden z członków załogi był w tak złym stanie, że koledzy musieli odprowadzić go do pokoju. Zachowanie pracowników miało wzbudzić oburzenie innych gości, którzy zaczęli nagrywać całe zajście telefonami.
Jak podają GB News i The Sun, gdy zwrócono im uwagę, niektórzy członkowie załogi mieli odpowiadać: „Jesteśmy załogą British Airways. I co z tego?”
Przeczytaj także: Pasażer podał załodze samolotu cukierki z substancją psychoaktywną. 3 stewardesy w szpitalu

Linie wszczęły dochodzenie

Źródło cytowane przez GB News przyznało, że pobyty w luksusowych hotelach należą do przywilejów pracy personelu pokładowego. Podkreśliło jednak, że zachowanie części załogi „nie przystoi pracownikom British Airways”.
Według brytyjskich mediów czterech członków załogi zostało zawieszonych, a cały zespół, który miał obsługiwać lot do Londynu, wrócił później do Wielkiej Brytanii jako pasażerowie innych rejsów.

W krótkim oświadczeniu przekazanym The Sun przewoźnik potwierdził, że prowadzi pilne postępowanie wyjaśniające.
„Oczekujemy od naszych załóg najwyższych standardów i pilnie wyjaśniamy tę sprawę” – przekazał rzecznik British Airways.

Setki pasażerów utknęły na Barbadosie

Odwołanie lotu oznaczało poważne problemy dla 336 pasażerów, którzy nie mogli zgodnie z planem wrócić do Wielkiej Brytanii. Linie lotnicze musiały zorganizować dla nich alternatywny transport, a eksperci cytowani przez brytyjskie media szacują, że cały incydent może kosztować przewoźnika setki tysięcy funtów.
Przeczytaj także: Załoga poprosiła pasażerów o obezwładnienie agresywnego mężczyzny. Po wylądowaniu okazało się, że nie żyje

Sprawa odbiła się szerokim echem w Wielkiej Brytanii i wywołała falę krytyki pod adresem British Airways. Internauci zwracają uwagę, że od personelu odpowiedzialnego za bezpieczeństwo pasażerów oczekuje się szczególnego profesjonalizmu, zwłaszcza na kilka godzin przed planowanym rejsem. Przewoźnik nie poinformował na razie, kiedy zakończy się wewnętrzne postępowanie ani jakie konsekwencje ostatecznie poniosą członkowie załogi.