Przejdź do treści

20 godzin na otwartym morzu. 44-latka przeżyła dramat po tym, jak znalazła się za burtą statku wycieczkowego

15/10/2026 09:11 - AKTUALIZACJA 15/10/2026 10:05
44-latka przeżyła 20 godzin w morzu

Wystarczyła chwila, by wymarzony rejs zamienił się w walkę o życie. Wokół ciemna woda, fale i brak pewności, czy ktokolwiek zdoła odnaleźć zaginioną pasażerkę. Gdy mijały kolejne godziny, jej szanse na ratunek mogły wydawać się coraz mniejsze. Tymczasem finał tej historii zaskoczył nawet osoby zaangażowane w poszukiwania. 44-letnia kobieta spędziła około 20 godzin w morzu, zanim udało się ją odnaleźć.

44-latka przeżyła 20 godzin w morzu

Dramat rozegrał się u wybrzeży Grecji

Do zdarzenia doszło w piątek 9 października 2026 roku, gdy statek wycieczkowy Odyssey of the Seas, należący do Royal Caribbean, znajdował się na Morzu Jońskim, na południowy zachód od greckiej wyspy Zakintos. 44-letnia pasażerka z Salwadoru znalazła się w wodzie około 72 mil morskich od lądu. Według informacji przekazanych przez grecką straż przybrzeżną kobieta miała celowo wskoczyć do morza, ponieważ chciała zejść ze statku. Okoliczności zdarzenia są przedmiotem dochodzenia.

Gdy załoga zorientowała się, że pasażerka zaginęła, rozpoczęła się akcja poszukiwawcza. Do działań włączono jednostki straży przybrzeżnej, śmigłowiec oraz inne statki znajdujące się w pobliżu. W poszukiwaniach uczestniczył również sam Odyssey of the Seas.

44-latka przeżyła 20 godzin w morzu

Kobieta przez wiele godzin pozostawała na otwartym morzu. W końcu, we wczesnych godzinach porannych w sobotę 10 października, zauważyła ją załoga statku towarowego MSC Rossella III, który brał udział w poszukiwaniach. Kluczowe znaczenie miał sygnał świetlny przy kole ratunkowym. To dzięki niemu załoga mogła dostrzec kobietę w ciemności i powiadomić służby ratunkowe. Pasażerka została odnaleziona przytomna, unosząc się na wodzie wewnątrz koła ratunkowego.

Następnie przejęła ją grecka jednostka ratownicza. Kobieta otrzymała pierwszą pomoc, po czym przetransportowano ją do portu w Katakolo, a później do szpitala w pobliskim Pyrgos.
Przeczytaj też: Pocałowała noworodka. Kilka dni później rozegrała się prawdziwa tragedia

Co wiadomo o stanie uratowanej pasażerki?

Samo odnalezienie kobiety po tak długim czasie spędzonym w wodzie było niezwykłym finałem szeroko zakrojonej akcji. Według relacji służb w chwili odnalezienia była przytomna. Po przewiezieniu do szpitala miała przejść badania, a grecki prokurator zarządził również ocenę psychiatryczną.
Przeczytaj też: Kłótnia w autobusie zakończyła się tragedią. 60-letnia kobieta zmarła, policja zatrzymała 26-latkę

Royal Caribbean potwierdziło incydent i poinformowało, że współpracuje z lokalnymi władzami oraz zapewnia wsparcie bliskim pasażerki. Sprawę badają greckie służby. Jak podały CBS News, akcja zakończyła się odnalezieniem 44-latki po około 20 godzinach spędzonych w morzu.