
Mężczyzna sparaliżowany po szczepionce odebrał sobie życie. John Cross miał 62 lata, gdy w 2021 roku przyjął szczepionkę przeciw COVID-19 firmy AstraZeneca. Niedawno przeszedł na emeryturę po latach pracy jako farmaceuta i podczas pandemii zgłosił się jako wolontariusz, pomagając przy organizacji programu szczepień w brytyjskim Bromsgrove. Zaledwie dwa tygodnie po otrzymaniu preparatu zaczął odczuwać drętwienie i mrowienie stóp. Objawy bardzo szybko zaczęły się nasilać i rozprzestrzeniły na całe ciało. W ciągu kolejnych dni Cross stracił możliwość chodzenia, a następnie trafił do szpitala podłączony do respiratora. – Nie mógł chodzić, mówić ani samodzielnie oddychać. Był sparaliżowany do tego stopnia, że nie potrafił nawet zamknąć oczu – wspominała jego córka Liz Whitehead.

Długa walka o zdrowie i coraz większa bezradność
Początkowo lekarze zdiagnozowali u Crossa zespół Guillaina-Barrégo – rzadkie schorzenie neurologiczne, które może pojawić się po różnych infekcjach lub, w niezwykle rzadkich przypadkach, po szczepieniu. Z czasem diagnozę zmieniono na przewlekłą zapalną polineuropatię demielinizacyjną, a po latach niezależny neurolog wskazał jeszcze inną możliwą chorobę autoimmunologiczną.
Mężczyzna przez wiele miesięcy przechodził leczenie, w tym regularne wymiany osocza. Choć jego stan częściowo się poprawił, nigdy nie wrócił do dawnej sprawności. Aktywny wcześniej sześćdziesięciolatek miał problemy nawet z pokonaniem krótkiego dystansu.
Rodzina wspomina, że każdy najmniejszy postęp dawał nadzieję. Gdy po tygodniach całkowitego paraliżu po raz pierwszy uniósł kciuk, bliscy świętowali ten moment. Jednak kolejne nawroty choroby i ograniczenia fizyczne coraz bardziej odbierały mu nadzieję.
Przeczytaj też: Pielęgniarka wykreślona z rejestru. Powiedziała pacjentce, że za jej nowotwór odpowiada szczepionka na COVID-19
„Nie jest pan wystarczająco niepełnosprawny”
Cross złożył wniosek o odszkodowanie w ramach brytyjskiego programu Vaccine Damage Payment Scheme (VDPS), który przewiduje jednorazową wypłatę 120 tysięcy funtów dla osób, u których potwierdzono poważne szkody związane ze szczepieniem.
Na decyzję czekał dwa lata. W 2023 roku otrzymał odpowiedź, że choć uznano związek między szczepieniem a wywołaną reakcją autoimmunologiczną, nie spełnia wymaganego progu 60-procentowej niepełnosprawności. Według rodziny decyzja oraz zawarte w dokumentacji błędy były dla niego ogromnym ciosem.
Zmagając się z obawą przed pogorszeniem stanu zdrowia i poczuciem bycia ciężarem dla bliskich, w październiku 2023 roku, w wieku 65 lat, John Cross odebrał sobie życie.
Trzy lata batalii i ostateczne zwycięstwo rodziny
Po śmierci mężczyzny jego bliscy kontynuowali walkę o zmianę decyzji. Początkowo odwołania były odrzucane, a nawet zakwestionowano wcześniejsze ustalenia dotyczące związku choroby ze szczepieniem.
Dopiero niemal trzy lata po śmierci Crossa niezależny trybunał doprowadził do zmiany stanowiska programu VDPS. Uznano zarówno związek jego schorzenia ze szczepieniem, jak i stopień niepełnosprawności wymagany do otrzymania świadczenia. Wdowa po nim otrzymała 120 tysięcy funtów odszkodowania oraz przeprosiny za cierpienie, jakie rodzinie przyniósł długotrwały proces.
Jak opisuje The Telegraph, sprawa Johna Crossa stała się jednym z najgłośniejszych przykładów krytyki brytyjskiego systemu odszkodowań za szkody poszczepienne. Rodzina podkreśla jednak, że nie straciła zaufania do szczepień. Jak zaznacza córka zmarłego, problemem nie były same szczepionki, lecz sposób, w jaki państwo potraktowało osoby, które doznały rzadkich, ale poważnych działań niepożądanych.
Masz kryzys psychiczny? Tutaj uzyskasz natychmiastową pomoc
Jeśli przeżywasz kryzys emocjonalny, czujesz, że problemy Cię przerastają lub masz myśli samobójcze – nie jesteś sam. Sięgnij po profesjonalne wsparcie.
Całodobowa, bezpłatna linia wsparcia: 800 70 2222
Pod telefonem, czatem i mailem dyżurują psycholodzy Fundacji ITAKA, którzy wysłuchają, udzielą porady i pokierują Cię do odpowiedniej pomocy w Twoim regionie. Linia działa 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu.
Skorzystaj również z czatu lub napisz e-mail: 👉 https://liniawsparcia.pl
Nie czekaj. Zgłoś się po pomoc. Twoje życie ma wartość.
