
Już w najbliższą środę Wielką Brytanię czeka niezwykłe zjawisko astronomiczne. 12 sierpnia Księżyc przesłoni znaczną część tarczy Słońca, a w tym samym czasie brytyjska energetyka będzie musiała poradzić sobie z gwałtownym spadkiem produkcji energii z paneli fotowoltaicznych. To szczególnie kłopotliwe w czasie, gdy europejski system energetyczny już zmaga się z konsekwencjami upałów i suszy.

Słońce zniknie, a wraz z nim część energii
Zaćmienie będzie w Wielkiej Brytanii częściowe, ale wyjątkowo głębokie. W zależności od regionu Księżyc zasłoni około 90–96 proc. tarczy Słońca. W Londynie maksimum przypadnie około godziny 19:12. Dla mieszkańców będzie to przede wszystkim spektakularne wydarzenie na niebie. Dla operatorów sieci energetycznej – poważne wyzwanie. Gdy światło słoneczne gwałtownie osłabnie, farmy fotowoltaiczne zaczną produkować znacznie mniej prądu.
Według danych cytowanych przez „Financial Times” Wielka Brytania może podczas zaćmienia stracić nawet około 1,3 GW mocy z instalacji słonecznych. Bardziej prawdopodobny scenariusz zakłada spadek o około 0,7 GW, ale wiele będzie zależeć od zachmurzenia i rzeczywistej produkcji paneli tego dnia.
Problem dotyczy całej Europy
Brytyjskie wyzwanie jest częścią znacznie większego problemu. Operatorzy europejskich sieci przygotowują się na przejściowy spadek produkcji energii słonecznej o niemal 10 GW w szczytowym momencie zaćmienia. Najbardziej odczują go kraje z dużym udziałem fotowoltaiki, między innymi Hiszpania, Francja, Włochy i Wielka Brytania.
Sytuację dodatkowo komplikuje pogoda. Fala upałów powoduje wzrost zapotrzebowania na energię, między innymi z powodu korzystania z klimatyzacji. Jednocześnie ekstremalne temperatury i niski poziom wody zmusiły część elektrowni w Europie do ograniczenia produkcji.
Zaćmienie Słońca w Wielkiej Brytanii. Czy będzie blackout?
Zaćmienie nie oznacza, że Wielkiej Brytanii grozi blackout. Operator systemu musi jednak wcześniej przygotować się na szybkie uzupełnienie brakującej mocy. W praktyce oznacza to wykorzystanie innych źródeł energii – między innymi elektrowni gazowych – oraz odpowiednie zarządzanie produkcją i przepływami energii. Gazowe bloki mogą być szczególnie przydatne, ponieważ można je uruchamiać i zwiększać ich moc znacznie szybciej niż w przypadku części innych elektrowni. Paradoks polega na tym, że Wielka Brytania właśnie przeżywa boom na energię słoneczną. W lipcu fotowoltaika odpowiadała za rekordowe 14,4 proc. brytyjskiej produkcji energii elektrycznej.
Przeczytaj też: Wielka Brytania szykuje się na piątą falę upałów. Temperatura może sięgnąć rekordowych wartości
Niezwykły test dla energetyki
12 sierpnia mieszkańcy Wielkiej Brytanii zobaczą jedno z najbardziej spektakularnych zaćmień od dziesięcioleci. Jednocześnie wydarzenie stanie się naturalnym testem dla systemu energetycznego coraz bardziej uzależnionego od odnawialnych źródeł. Dla obserwatorów będzie to niezwykły spektakl. Dla operatorów sieci – kilka godzin bardzo uważnego monitorowania sytuacji.
