Przejdź do treści

William i Kate przygotowują plan dla dzieci. Chcą uchronić George’a, Charlotte i Louisa przed tym, co sami przeżyli

William i Kate przygotowują plan dla dzieci Foto William i Kate

William i Kate przygotowują plan dla dzieci. Książę i księżna już teraz myślą o przyszłości swoich dzieci. Choć książę George, księżniczka Charlotte i książę Louis są jeszcze młodzi, następcy tronu chcą zapewnić im możliwie normalne życie również wtedy, gdy dorosną i rozpoczną własne związki. Brytyjskie media ujawniły, że para pracuje nad specjalnym porozumieniem z redakcjami, które ma chronić prywatność nie tylko królewskiego rodzeństwa, ale także ich przyszłych partnerów.

William i Kate przygotowują plan dla dzieci Foto William i Kate

William i Kate przygotowują plan dla dzieci

Informacje o nowych przygotowaniach ujawnił brytyjski autor Simon Vigar w książce poświęconej kobietom, które odegrały kluczową rolę w historii brytyjskiej rodziny królewskiej. Według niego książę i księżna Walii chcą odtworzyć rozwiązanie, które przed laty pozwoliło Williamowi i Kate spokojnie studiować na Uniwersytecie St Andrews w Szkocji.

Chodzi o tzw. „Gentlemen’s Agreement” – nieformalną umowę zawieraną z brytyjskimi mediami. Nie ma ona charakteru prawnego, lecz opiera się na wzajemnym zaufaniu i przestrzeganiu ustalonych zasad. Dzięki niej fotoreporterzy i dziennikarze mieliby powstrzymać się od ingerowania w życie prywatne młodych członków monarchii.
Przeczytaj też: Oto, dlaczego król Karol III nie zamieszka w Pałacu Buckingham po remoncie

Ochrona obejmie także przyszłych partnerów

Nowy plan ma wykraczać poza ochronę samych dzieci Williama i Kate. Według doniesień podobne zasady mają objąć również osoby, z którymi George, Charlotte i Louis zwiążą się w przyszłości. Celem jest umożliwienie im stopniowego oswajania się z życiem u boku członków rodziny królewskiej, bez nieustannego śledzenia przez paparazzich i tabloidy. William ma być przekonany, że przyszli partnerzy jego dzieci nie powinni przechodzić przez to, czego doświadczyła Kate Middleton na początku ich związku.

Kate doskonale pamięta tamten okres

Gdy informacja o romansie Kate i Williama trafiła do mediów, życie przyszłej księżnej zmieniło się z dnia na dzień. Przed jej domem niemal codziennie pojawiali się fotografowie, reporterzy i ekipy telewizyjne, które śledziły każdy jej krok. Dla młodej studentki była to niezwykle trudna sytuacja. Każde wyjście do pracy czy na uczelnię wiązało się z obecnością tłumu dziennikarzy i błyskiem fleszy. To właśnie te doświadczenia mają być dziś jedną z głównych motywacji Williama i Kate do stworzenia nowych zasad współpracy z mediami.

Spokojne studia bez paparazzich

Plan zakłada również zapewnienie George’owi, Charlotte i Louisowi spokojnych lat studenckich. William chciałby, aby ich edukacja przebiegała podobnie jak jego własna na Uniwersytecie St Andrews.

Ponad dwadzieścia lat temu Pałac Buckingham wynegocjował z największymi brytyjskimi redakcjami nieformalny zakaz publikowania materiałów z życia księcia podczas studiów. Dzięki temu William mógł prowadzić stosunkowo normalne życie i rozwijać relację z Kate z dala od nieustannego zainteresowania mediów.

Lekcja z przeszłości

Choć wcześniejsze porozumienie było uznawane za sukces, zdarzył się jeden głośny wyjątek. W 2001 roku naruszył je książę Edward, najmłodszy syn królowej Elżbiety II, który prowadził wówczas własną firmę producencką. Ekipa telewizyjna wysłana przez jego przedsiębiorstwo próbowała nagrywać Williama na terenie kampusu. Interwencja była natychmiastowa, a kamery szybko usunięto z uczelni – pisze iodonna.it. To wydarzenie pokazało jednak, że nawet najlepsze ustalenia wymagają konsekwentnego przestrzegania.

Według autora książki tym razem William i Kate zamierzają dopilnować, aby podobne zasady były respektowane znacznie bardziej rygorystycznie. Ma to być element ich wizji nowoczesnej monarchii – takiej, która lepiej chroni prywatność swoich najmłodszych członków i pozwala im dorastać z dala od nieustannej presji mediów.