Przejdź do treści

Oto, dlaczego król Karol III nie zamieszka w Pałacu Buckingham po remoncie

01/08/2026 13:31 - AKTUALIZACJA 01/08/2026 13:31
Król Karol III nie zamieszka w Pałacu Buckingham po remoncie Foto: zdjęcie rodzimy królewskiej

Król Karol III nie zamieszka w Pałacu Buckingham po remoncie. Pałac Buckingham przechodzi największy remont od dziesięcioleci, a jego odnowione wnętrza już wkrótce będą gotowe na powrót rodziny królewskiej. Wiele osób zakładało, że po zakończeniu prac król Karol III ponownie uczyni z niego swoją główną rezydencję. Najnowsze informacje pokazują jednak, że monarcha ma zupełnie inne plany. Choć słynny pałac pozostanie sercem brytyjskiej monarchii, jego rola po zakończeniu modernizacji będzie zaskakująco inna.

Król Karol III nie zamieszka w Pałacu Buckingham po remoncie  Foto: Pałac Buckingham

Remont Pałacu Buckingham za setki milionów funtów

Modernizacja Pałacu Buckingham pochłonęła dotąd około 369 mln funtów. Jej zakończenie zaplanowano na marzec przyszłego roku, a inwestycja ma poprawić przede wszystkim bezpieczeństwo i funkcjonowanie jednej z najważniejszych państwowych rezydencji w kraju. W najnowszym sprawozdaniu finansowym brytyjskiej monarchii ujawniono, że po zakończeniu prac król Karol III i królowa Kamila nie przeprowadzą się do pałacu. Para królewska ma nadal mieszkać w Clarence House, swojej dotychczasowej londyńskiej siedzibie.

Król Karol III nie zamieszka w Pałacu Buckingham po remoncie

Decyzja oznacza odejście od tradycji, ponieważ Pałac Buckingham od 1837 roku jest oficjalną londyńską rezydencją brytyjskich monarchów. Karol III mieszka w Clarence House od 2003 roku, a od ślubu w 2005 roku dzieli ten dom z królową Kamilą. Jak wskazują przedstawiciele rodziny królewskiej, znaczenie mają zarówno przyzwyczajenie pary, jak i względy organizacyjne. Król i królowa są po siedemdziesiątce i nie chcieli przenosić się wraz z całym personelem do nowego miejsca.
Przeczytaj też: Stolica Szkocji wprowadziła opłatę turystyczną. Oto, ile wynosi i kto nie musi jej płacić

Pałac Buckingham nadal będzie centrum monarchii

Ważne są również kwestie bezpieczeństwa i dostępności obiektu dla zwiedzających. Stałe zamieszkanie monarchy w Pałacu Buckingham wymagałoby ograniczenia ruchu turystycznego oraz zamknięcia części pomieszczeń, podczas gdy pozostanie Karola III w Clarence House pozwoli udostępniać pałac przez dłuższą część roku.

Jak podaje BBC, pałac nadal będzie gospodarzem państwowych bankietów, ogrodowych przyjęć i licznych uroczystości reprezentacyjnych. To tam mają również odbywać się spotkania z premierem, nowymi ambasadorami oraz inne wydarzenia związane z oficjalnymi obowiązkami głowy państwa.

Więcej możliwości dla turystów

Karol III będzie miał w Pałacu Buckingham do dyspozycji prywatne apartamenty. Będzie mógł korzystać z nich podczas wykonywania obowiązków lub zatrzymać się tam na noc, jeśli wymagać tego będzie sytuacja. Dłuższe otwarcie reprezentacyjnych komnat może jednocześnie zwiększyć wpływy ze sprzedaży biletów. Obecnie turyści mogą odwiedzać je głównie latem oraz w wybranych terminach poza sezonem, dlatego większa dostępność obiektu ma także wymiar finansowy.

Spór o dochody z królewskiej rezydencji

Nie brakuje jednak krytycznych opinii wobec przyszłego wykorzystania pałacu. Część polityków i organizacji opowiadających się za ograniczeniem finansowania monarchii uważa, że skoro król nie będzie tam mieszkał, budynek powinien zostać otwarty dla turystów przez cały rok.

Według tych głosów dochody ze sprzedaży biletów powinny trafiać bezpośrednio do budżetu państwa. Mimo tej debaty Pałac Buckingham ma zachować swoją ceremonialną i administracyjną funkcję, pozostając jednym z najważniejszych symboli brytyjskiej monarchii.