Przejdź do treści

Tragiczny wypadek podczas rodzinnych wakacji. 16-latka z Wielkiej Brytanii nie żyje, jej rodzeństwo zostało ciężko ranne

11/08/2026 10:59 - AKTUALIZACJA 11/08/2026 10:59
16-latka zginęła na Dominikanie Foto: plaża na Dominikanie, zdjęcia Brytyjki w kółku

16-latka zginęła na Dominikanie. Wakacyjny wyjazd na Dominikanę zakończył się niewyobrażalną tragedią dla brytyjskiej rodziny. 16-letnia Abbie Lainton ze Swindon zginęła w wypadku, do którego doszło 30 lipca. Dwoje jej rodzeństwa miało zostać poważnie rannych. Dziewczyna czekała właśnie na wyniki egzaminów GCSE i miała przed sobą całe życie.

16-latka zginęła na Dominikanie Foto: flaga Dominikany

Miały być wymarzone wakacje

Abbie spędzała wakacje na karaibskiej wyspie razem z rodziną. Jak przekazali przyjaciele rodziny, nastolatka oczekiwała na wyniki GCSE, które miała otrzymać po zakończeniu szkoły. Szczegóły tragicznego zdarzenia nie zostały dotąd oficjalnie ujawnione. Wiadomo jedynie, że do wypadku doszło 30 lipca, a jego konsekwencje były dramatyczne. Życie straciła 16-letnia Abbie, natomiast dwoje jej rodzeństwa miało odnieść poważne obrażenia.

16-latka zginęła na Dominikanie

Śmierć nastolatki wstrząsnęła jej rodzinnym Swindon. Przyjaciele rodziny uruchomili zbiórkę pieniędzy, aby pomóc bliskim w niezwykle trudnym czasie. Początkowo założono cel w wysokości 18 tys. funtów, a zebrana kwota przekroczyła już 10 tys. funtów. „Abbie miała przed sobą całe życie” – napisano na stronie zbiórki. Dziewczyna miała tego lata cieszyć się czasem spędzanym z przyjaciółmi i oczekiwać na wyniki egzaminów.

Tancerka i cheerleaderka zarażająca uśmiechem

Abbie była aktywną tancerką i cheerleaderką. Przez lata trenowała w Tanwood School for Performing Arts, a później dołączyła do Swindon Lightning Cheerleading Club. Brała udział w zawodach i występowała na całym świecie. Jej trenerzy i znajomi wspominają ją jako niezwykle ciepłą, pełną energii dziewczynę, która niemal zawsze pojawiała się na sali z uśmiechem. „Jej dobroć, uśmiech i miłość do cheerleadingu dotknęły życia tak wielu osób” – podkreślili przedstawiciele klubu.

Środowisko sportowe pogrążone w żałobie

Po informacji o śmierci Abbie w mediach społecznościowych pojawiły się dziesiątki kondolencji. Trener cheerleadingu Mychael James-Dixon przyznał, że trudno mu znaleźć słowa, które oddałyby charakter nastolatki. „Każdy, kto ją znał, ją kochał” – wspominał.
Przeczytaj też: Dziecko odmówiło zapięcia pasów. Samolot musiał zawrócić, a pasażerowie utknęli na całą noc

Jak informuje The Independent, okoliczności wypadku na Dominikanie pozostają przedmiotem ustaleń. Dla rodziny Abbie najważniejsze są teraz powrót do Wielkiej Brytanii, opieka nad rannym rodzeństwem i pożegnanie dziewczyny, która według jej bliskich miała przed sobą jeszcze całe życie.