
Reform UK chce odciąć cudzoziemców od większości zasiłków – Na Wyspach rozgorzała nowa dyskusja o dostępie cudzoziemców do świadczeń socjalnych. Partia Reform UK przedstawiła rozbudowany plan zmian, który – jeśli partia doszłaby do władzy – mógłby mocno uderzyć również w część obywateli Unii Europejskiej od lat mieszkających i pracujących na Wyspach. Propozycje obejmują nie tylko zasiłki, ale także nowe obowiązki dla osób pozostających długo bez pracy.

Najbardziej kontrowersyjny punkt programu dotyczy wykluczenia większości cudzoziemców z niemal wszystkich świadczeń socjalnych. Reform UK chce, aby zakaz objął również obywateli UE posiadających settled status, czyli prawo stałego pobytu w Wielkiej Brytanii. Sama partia potwierdza, że status osiedlenia nie zostałby odebrany, ale zmieniłoby się prawo do pobierania świadczeń.
Reform UK chce odciąć cudzoziemców od większości zasiłków
Plan przedstawiony przez partię Nigela Farage’a obejmuje m.in. Universal Credit, housing benefit, pension credit, jobseeker’s allowance, child benefit, bezpłatną opiekę nad dziećmi oraz część świadczeń chorobowych i dla osób z niepełnosprawnościami. Wyjątki miałyby dotyczyć jedynie nielicznych świadczeń, takich jak renty dla wdów wojennych czy odszkodowania związane ze służbą w siłach zbrojnych.
Reform UK twierdzi, że takie rozwiązanie pozwoliłoby po kilku latach zaoszczędzić około 21 miliardów funtów rocznie, a cały pakiet zmian w systemie świadczeń miałby przynieść oszczędności sięgające 50 miliardów funtów rocznie.
Przeczytaj także: Wielka Brytania odbiera status pobytowy obywatelom UE. Proces trwa – oto kto wciąż ma powody do obaw
Robert Jenrick, odpowiedzialny w Reform UK za sprawy gospodarcze, przekonywał podczas prezentacji planu, że pieniądze z systemu opieki społecznej powinny w większym stopniu trafiać do obywateli brytyjskich. Propozycje wywołały jednak natychmiastową krytykę ze strony innych ugrupowań. Partia Pracy podkreśla, że większość migrantów i tak nie ma pełnego dostępu do świadczeń, a Konserwatyści zakwestionowali wiarygodność wyliczeń Reform UK.
Problem z prawami obywateli UE po Brexicie
Największy spór prawny może dotyczyć obywateli UE ze settled status. Ich prawa zostały zabezpieczone po Brexicie w ramach porozumień między Wielką Brytanią a Unią Europejską. Z tego powodu realizacja planu Reform UK mogłaby wymagać zmian lub renegocjacji części ustaleń wynikających z umowy brexitowej.
To ważne również dla Polaków mieszkających na Wyspach od wielu lat. Settled status daje bezterminowe prawo do życia i pracy w Wielkiej Brytanii, ale zgodnie z planem Reform UK nie gwarantowałby już dostępu do większości świadczeń socjalnych. Przeczytaj także: Włoch od 10 lat mieszka w Wielkiej Brytanii, Home Office cofnął mu prawo pobytu. „Przyznaliśmy je przez pomyłkę”
Partia zakłada również możliwość działań odwetowych ze strony UE. W swoich wyliczeniach uwzględniła koszty ewentualnego powrotu części Brytyjczyków mieszkających w krajach unijnych, gdyby również oni utracili tam część uprawnień.
Praca społeczna za pobieranie zasiłku
Reform UK chce też wprowadzić zasadę „welfare to work” – informuje BBC. Osoby zdolne do pracy, które pobierają świadczenia dłużej niż 12 miesięcy, miałyby wykonywać 20 godzin tygodniowo prac na rzecz lokalnej społeczności. Mogłoby chodzić m.in. o sprzątanie ulic i parków, drobne naprawy czy pomoc w bibliotekach i centrach społecznych. Odmowa udziału mogłaby skutkować obniżeniem świadczeń.
