
Polak wracający z Luton zatrzymany na lotnisku w Katowicach-Pyrzowicach – kolejny powrót z Wielkiej Brytanii zakończył się nie w domu, a w więzieniu. Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Katowicach-Pyrzowicach zatrzymali 51-letniego obywatela Polski, który przyleciał z Luton. Podczas kontroli granicznej okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany przez policję.

Polak wracający z Luton zatrzymany na lotnisku w Katowicach-Pyrzowicach. Trafił do więzienia
Podczas rutynowej kontroli dokumentów wyszło na jaw, że 51-letni Polak, który przyleciał z Wielkiej Brytanii jets poszukiwany na podstawie listu gończego wydanego przez Sąd Rejonowy w Kielcach, celem odbycia 3 lat kary pozbawienia wolności. Podstawą wyroku był czyn z art. 281 Kodeksu karnego, czyli rozboju. Za ten czyn polskie prawo przewiduje karę od roku do 10 lat pozbawienia wolności.
Po ustaleniu tożsamości i podstaw poszukiwania podróżny został zatrzymany i osadzony w Zakładzie Karnym.
Podczas rutynowej kontroli dokumentów wyszło na jaw, że 51-letni Polak, który przyleciał z Wielkiej Brytanii jets poszukiwany na podstawie listu gończego wydanego przez Sąd Rejonowy w Kielcach, celem odbycia 3 lat kary pozbawienia wolności. Podstawą wyroku był czyn z art. 281 Kodeksu karnego, czyli rozboju. Za ten czyn polskie prawo przewiduje karę od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Przeczytaj także: Seria zatrzymań na lotnisku w Krakowie. Wśród nich Polacy wracający z UK i Irlandii
Jak informuje Straż Graniczna w oficjalnym komunikacie, to kolejny przypadek, gdy rutynowa kontrola paszportowa na lotnisku w Pyrzowicach kończy się zatrzymaniem osoby ukrywającej się przed polskim wymiarem sprawiedliwości. Powroty z Wielkiej Brytanii – podobnie jak z Irlandii czy innych krajów, w których pracuje duża część polskiej diaspory – regularnie kończą się podobnie: ucieczka za granicę nie chroni przed odbyciem wyroku.
