
Filipińskie służby prowadzą śledztwo w sprawie Thomasa Markle’a, podejrzewanego o posiadanie materiałów przedstawiających seksualne wykorzystywanie dzieci. Sprawę nagłośnił brytyjski „The Sun”, któremu o odkryciu opowiedział syn 82-latka. Ojciec Meghan zaprzecza oskarżeniom. Księżna Sussex wydała oświadczenie i ujawniła, że już osiem lat temu otrzymała niepokojące informacje na jego temat. Wyjaśniła też, dlaczego nie pozwalała mu spotykać się ze swoimi dziećmi.
Syn Thomasa Markle’a zawiadomił policję
Według doniesień „The Sun” Thomas Markle Jr., przyrodni brat Meghan, znalazł materiały podczas porządkowania rzeczy ojca w jego dawnym domu w Cebu na Filipinach. Twierdzi, że wśród pozostawionych przedmiotów były zdjęcia i nagrania przedstawiające seksualne wykorzystywanie dzieci. Zawiadomił o tym miejscowe służby.
Wszczęcie śledztwa potwierdził agencji Reutera filipiński wiceminister sprawiedliwości Nicholas Ty. Sprawę bada zespół zajmujący się zwalczaniem handlu ludźmi oraz wykorzystywania dzieci w internecie. Dalsza część artykułu poniżej
Z kolei minister spraw wewnętrznych Jonvic Remulla przekazał BBC, że policja zabezpieczyła komputer Thomasa Markle’a.
82-latek stanowczo odrzuca oskarżenia. W rozmowie z „Daily Mail” określił je jako „chore kłamstwa”.
Meghan wyjaśnia, dlaczego odsunęła ojca od rodziny
W oświadczeniu przekazanym Sky News Meghan przyznała, że najnowsze doniesienia głęboko nią wstrząsnęły. Podkreśliła, że myśli o dzieciach, które mogły zostać skrzywdzone.
Księżna ujawniła, że w 2018 roku do londyńskiej policji oraz jednostki odpowiedzialnej za ochronę rodziny królewskiej trafił list zawierający niepokojące oskarżenia wobec jej ojca. Jak relacjonuje, później przekazano jej jego treść i zapewniono, że sprawa jest badana. Czytaj dalej poniżej
Przeczytaj także: Ujawniono prawdziwy powód powrotu Harry’ego i Meghan. Ekspert mówi o ich planie
Meghan wyjaśniła, że trzymała ojca z dala od Archiego i Lilibet, ponieważ chciała ich chronić. Wyraziła nadzieję, że teraz jej decyzja zostanie zrozumiana. Zarzuciła też części mediów, że przez lata przedstawiały jej relacje z ojcem w zniekształcony sposób.
Konflikt stał się publiczny jeszcze przed ślubem Meghan i Harry’ego w maju 2018 roku. Thomas Markle przyjął pieniądze za pozowane zdjęcia dla paparazzich, a później zrezygnował z przyjazdu na uroczystość, tłumacząc to problemami zdrowotnymi. Informacje o liście dotarły do Meghan już po ślubie.
Metropolitan Police nie prowadziła wcześniej i nie prowadzi obecnie śledztwa przeciwko Thomasowi Markle’owi – wynika z informacji SkyNews. Londyńska policja sprawdza natomiast, czy jednostka ochrony rodziny królewskiej przekazała list z 2018 roku.
