Przejdź do treści

Mają 30 lat i żyją jak emeryci. Ten trend błyskawicznie zdobywa Polskę

05/06/2026 13:14 - AKTUALIZACJA 05/06/2026 13:29
Mają 30 lat i żyją jak emeryci Foto: młoda kobieta na działce

Mają 30 lat i żyją jak emeryci. Jeszcze kilka lat temu sukces kojarzył się z częstymi podróżami, imprezami do białego rana i nieustannym byciem „w biegu”. Dziś coraz więcej Polaków po trzydziestce świadomie wybiera zupełnie inny styl życia. Weekend na działce, poranny jogging, własne warzywa, spokojny wieczór z książką czy bezalkoholowe spotkanie ze znajomymi stają się nowym symbolem dobrobytu. Niektórzy żartobliwie nazywają siebie „30-letnimi emerytami”.

Mają 30 lat i żyją jak emeryci Foto: młoda kobieta praktykująca jogę

Koniec kultury ciągłego pośpiechu

Przez lata młodzi dorośli słyszeli, że muszą pracować więcej, szybciej się rozwijać i nieustannie podnosić swoje kwalifikacje. Kariera miała być najważniejsza, a wolny czas często schodził na dalszy plan. Dziś coraz więcej osób dochodzi jednak do wniosku, że taki model życia ma swoją cenę. Ciągła dostępność online, powiadomienia w telefonie i presja sukcesu sprawiają, że wiele osób odczuwa zmęczenie jeszcze przed czterdziestką. W odpowiedzi rośnie popularność stylu życia opartego na spokoju, regularności i dbaniu o własny dobrostan.

Dla wielu osób największym luksusem nie jest już egzotyczna podróż, lecz wolne popołudnie bez obowiązków i możliwość spędzenia czasu na własnych zasadach.
Przeczytaj też: Stracone pokolenie? Młodzi Brytyjczycy wypadają z systemu

Mają 30 lat i żyją jak emeryci

Jednym z najbardziej widocznych symboli tej zmiany są ogródki działkowe. Jeszcze niedawno kojarzone głównie z emerytami, dziś przeżywają prawdziwe oblężenie ze strony trzydziesto- i czterdziestolatków.

Własny kawałek zieleni daje możliwość odpoczynku od miasta, kontaktu z naturą i uprawy zdrowej żywności. Co ciekawe, wokół działek powstają nowe społeczności. Młodzi właściciele wymieniają się doświadczeniami, organizują sąsiedzkie spotkania i uczą się od starszych działkowców, którzy często posiadają ogromną wiedzę o ogrodnictwie. Coraz popularniejsze stają się również zajęcia kojarzone kiedyś z seniorami – ceramika, robienie na drutach, warsztaty rękodzielnicze czy kursy ogrodnicze.

Mniej alkoholu, więcej komfortu

Zmienia się także sposób spędzania wolnego czasu. Statystyki pokazują, że młodsze pokolenia piją mniej alkoholu niż ich rodzice w tym samym wieku. Bezalkoholowe piwa i drinki przestały być ciekawostką, a stały się standardem.

Wielu trzydziestolatków przyznaje, że zamiast głośnych imprez wybiera dziś spokojne spotkania w domu. Liczy się komfort, dobre samopoczucie następnego dnia i oszczędność pieniędzy. Rosnące koszty życia dodatkowo sprawiają, że domowe gotowanie czy wspólne wieczory ze znajomymi stają się atrakcyjną alternatywą dla drogich wyjść do restauracji i klubów.

Nowa definicja sukcesu

Socjologowie zauważają, że zmienia się samo rozumienie sukcesu. Dla starszych pokoleń był on często związany z prestiżem, statusem społecznym i widocznymi oznakami zamożności. Dla dzisiejszych trzydziesto- i czterdziestolatków coraz większe znaczenie mają zdrowie psychiczne, czas wolny i poczucie kontroli nad własnym życiem. Nie chodzi o rezygnację z ambicji czy zawodowego rozwoju. Raczej o znalezienie równowagi między pracą a życiem prywatnym – podsumowuje portal kobieta.wp.pl. Dlatego „emerytura po trzydziestce” nie oznacza wycofania się z aktywności, ale świadome zwolnienie tempa.