Przejdź do treści

Kupili dom w Wielkiej Brytanii bez wkładu własnego. Zdradzają, jak udało im się spełnić marzenie

23/09/2026 16:06 - AKTUALIZACJA 23/09/2026 16:06
dom w Wielkiej Brytanii bez wkładu własnego Foto Domy szeregowe w UK

Dom w Wielkiej Brytanii bez wkładu własnego? Dla wielu mieszkańców UK to brzmi jak nierealne marzenie. Rosnące ceny nieruchomości i wysokie koszty życia sprawiają, że zgromadzenie pieniędzy na wkład własny bywa ogromnym wyzwaniem. Conroy i Amber znaleźli jednak rozwiązanie, dzięki któremu kupili dom za 242 tys. funtów, nie wpłacając ani pensa depozytu.

dom w Wielkiej Brytanii bez wkładu własnego Foto Domy szeregowe w UK

Wynajmowali mieszkanie i nie widzieli szans na zakup

Conroy, 32-letni montażysta wideo, oraz jego 28-letnia partnerka Amber, pracująca jako prawniczka, mieszkali w centrum Manchesteru. Para nie była w stanie odłożyć wystarczającej kwoty na wkład własny, dlatego zakładała, że przez długi czas pozostanie na wynajmie. Sytuacja zmieniła się, gdy dowiedzieli się o specjalnym rodzaju kredytu hipotecznego. Track Record Mortgage oferowany przez Skipton Building Society pozwala sfinansować 100 proc. wartości nieruchomości. Oznacza to, że kupujący nie musi wpłacać tradycyjnego depozytu, choć musi spełnić określone wymagania banku. W sierpniu para kupiła czteropokojowy dom w Swinton, na obrzeżach Manchesteru. Nieruchomość kosztowała 242 tys. funtów. „Chyba jeszcze do nas nie dotarło, że to naprawdę nasz dom” – przyznał Conroy.

Rata wynosi około 1500 funtów miesięcznie

Kredyt został rozłożony na 25 lat, a miesięczna rata wynosi około 1500 funtów. To mniej więcej tyle, ile para wcześniej przeznaczała na wynajem mieszkania. Oprocentowanie kredytu ustalono na poziomie 5,33 proc. przez pięć lat. Conroy i Amber zdecydowali się na takie rozwiązanie, ponieważ dobrze zarabiają i spodziewają się wzrostu swoich dochodów. Jednocześnie zdają sobie sprawę z ryzyka związanego z zakupem nieruchomości bez wkładu własnego. Planują nadpłacać kredyt w ciągu pierwszych pięciu lat, aby zwiększyć udział własny w wartości domu.

Coraz więcej kredytów z niewielkim depozytem

Przypadek tej pary nie jest odosobniony. Jak informuje BBC, w Wielkiej Brytanii banki ponownie oferują produkty hipoteczne finansujące 95 proc., a w niektórych przypadkach nawet 100 proc. wartości nieruchomości. Z danych Banku Anglii wynika, że udział kredytów hipotecznych z wkładem własnym poniżej 10 proc. osiągnął najwyższy poziom od 2008 roku. Takie oferty mają pomóc osobom, które mogą spłacać raty, ale nie są w stanie szybko zgromadzić oszczędności.
Przeczytaj też: 10 miast w Wielkiej Brytanii, gdzie najłatwiej kupić pierwsze mieszkanie

Brak depozytu oznacza również ryzyko

Kredyt bez wkładu własnego nie jest jednak rozwiązaniem pozbawionym zagrożeń. Jeśli ceny nieruchomości spadną, właściciel może znaleźć się w sytuacji tzw. ujemnego kapitału własnego (negative equity). Wówczas wartość domu będzie niższa niż kwota pozostała do spłaty.

Eksperci przypominają, aby przed podpisaniem umowy dokładnie przeanalizować wysokość rat, stabilność dochodów oraz możliwość wzrostu oprocentowania po zakończeniu okresu stałego oprocentowania.