
HMRC kontroluje konta bankowe. Brytyjski urząd skrbowy planuje zmiany dotyczące informacji o osobach posiadających oszczędności, argumentując, że pomogą one precyzyjniej identyfikować podatników i rozliczać podatek od odsetek. Sprawa wywołuje jednak emocje, ponieważ krytycy widzą w niej ryzyko dalszego rozszerzania państwowego nadzoru nad prywatnymi finansami. Warto wiedzieć, jakie dane mogą trafiać do urzędu i dlaczego zainteresowanie oszczędnościami rośnie. Planowane rozwiązania mają dotyczyć banków oraz innych instytucji finansowych działających w Wielkiej Brytanii. Władze podkreślają, że celem nie jest wprowadzanie nowego podatku, lecz usprawnienie systemu, w którym urząd już obecnie otrzymuje dane o wypłacanych odsetkach.

HMRC kontroluje konta bankowe
Zgodnie z planowanymi zmianami banki, w tym HSBC, Barclays, Lloyds, NatWest i Santander, będą zobowiązane przekazywać HMRC dodatkowe informacje o swoich klientach. Wśród danych mają znaleźć się między innymi numery ubezpieczenia społecznego oraz bardziej szczegółowe informacje dotyczące rachunków oszczędnościowych. HMRC wyjaśnia, że ma to ograniczyć pomyłki przy identyfikacji podatników i ułatwić prawidłowe naliczanie podatku od odsetek. Dla urzędu szczególnie ważne stają się dane pozwalające powiązać dochód z oszczędności z konkretną osobą.
Wyższe odsetki zwiększają zainteresowanie fiskusa
Jeszcze kilka lat temu, przy niskim oprocentowaniu lokat i rachunków oszczędnościowych, dochody z odsetek wielu osób były niewielkie. Wraz ze wzrostem stóp procentowych sytuacja się zmieniła, a większa liczba klientów banków może osiągać przychody, które mają znaczenie przy rozliczeniu podatkowym.
HMRC już teraz otrzymuje od banków informacje o odsetkach wypłacanych klientom. Każdego roku do urzędu trafia ponad 100 milionów rekordów z około 300 instytucji finansowych, a nowe przepisy mają sprawić, że przekazywane dane będą dokładniejsze i łatwiejsze do wykorzystania.
Przeczytaj też: Wielka Brytania zmienia wiek emerytalny dla osób urodzonych po 6 kwietnia 1977 r.
Kontrola kont bankowych w UK budzi obawy
Kontrowersje dotyczą nie tylko zakresu danych, ale również uprawnień HMRC do bezpośredniego odzyskiwania zaległych podatków z rachunków bankowych dłużników. Według dostępnych danych sama możliwość zastosowania tych środków miała przyczynić się do odzyskania około 13 milionów funtów zaległych należności.
Urzędnicy zapewniają, że takie działania są kierowane wyłącznie wobec osób, które mają środki na zapłatę podatku, lecz świadomie unikają uregulowania długu. Jak podaje Birmingham Mail, krytycy obawiają się jednak, że kolejne zmiany mogą oznaczać coraz większą ingerencję państwa w prywatne finanse obywateli.
