
Dramat na pokładzie samolotu Swiss Air. Silnik stanął w ogniu – Do tragicznej w w skutkach awarii doszło na pokładzie samolotu Swiss International Air Lines. W momencie zdarzenia na pokładzie znajdowało się ponad 240 osób. Akcja ratunkowa była dramatyczna, kilku pasażerów i jeden członek załogi odnieśli obrażenia.

Dramat na pokładzie samolotu Swiss Air
Do zdarzenia doszło 26 kwietnia br. Samolot Swiss Air leciał z lotniska Delhi do Zurychu. Krótko po godzinie 1:00 w nocy, gdy Airbus A330 rozpędzał się już na pasie startowym i osiągnął dużą prędkość, doszło do awarii silnika, który stanął w ogniu.
Na pokładzie znajdowało się 232 pasażerów, w tym dzieci, oraz 13 członków załogi.
Piloci natychmiast przerwali start. Rozpoczęła się walka z czasem i dramatyczna akcja ratunkowa.
Ludzie opuszczali samolot przy użyciu awaryjnych zjeżdżalni, bezpośrednio na pas startowy. W takich sytuacjach liczą się sekundy – każdy musi działać szybko, często w ogromnym stresie i chaosie.
Lotnisko ogłosiło pełny stan alarmowy, a pas startowy został zamknięty na kilka godzin.
Przeczytaj także: Nagły alarm na pokładzie easyJet. Samolot awaryjnie lądował w Rzymie, pasażerowie byli przerażeni
Są ranni. Część pasażerów trafiła do szpitala
W wyniku zdarzenia ucierpiało pięć osób – czterech pasażerów oraz członek załogi – informuje „The Times of India”. Poszkodowani zostali przewiezieni do szpitala, gdzie udzielono im pomocy. Przeczytaj też: Bohaterowie z pokładu: ojciec i syn uratowali lot przed awaryjnym lądowaniem Czytaj dalej poniżej
Trwa dochodzenie. Sprawą zajmują się służby lotnicze
Linia lotnicza potwierdziła, że doszło do problemu z jednym z silników i że decyzja o przerwaniu startu oraz ewakuacji została podjęta z zachowaniem wszystkich procedur bezpieczeństwa.
Sprawą zajmują się teraz indyjskie służby badające wypadki lotnicze, a także odpowiednie instytucje nadzoru lotniczego. Wyjaśniane są dokładne przyczyny awarii.
Przeczytaj także: Stracił żonę i córkę w katastrofie samolotu. Teraz Wielka Brytania każe mu wyjechać
Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu. Bądź na bieżąco z wiadomościami z Wielkiej Brytanii i ze świata. Śledź nas na Facebooku.
