
Wygląda jak futurystyczny sterowiec, stoi na odludziu i jest jednym z najbardziej pożądanych miejsc noclegowych na Airbnb w Wielkiej Brytanii. Turyści z całego świata płacą niemałe pieniądze, żeby spędzić w nim choć jedną noc. Niezwykły domek w szkockich Highlands stał się prawdziwym hitem, przynosząc właścicielom imponujące przychody. Teraz jednak postanowili go sprzedać. Powód ich decyzji może zaskoczyć, zwłaszcza że nieruchomość nadal cieszy się ogromnym zainteresowaniem, a jej prowadzenie nie wymaga wiele czasu.

Słynny domek sterowiec Airbnb w Szkocji wystawiony na sprzedaż
AirShip 002, położony na półwyspie Morvern w zachodniej Szkocji, to jeden z najbardziej charakterystycznych obiektów noclegowych w Wielkiej Brytanii. Aluminiowa konstrukcja przypomina niewielki sterowiec lub statek kosmiczny, a ogromne panoramiczne okna pozwalają podziwiać góry i cieśninę Sound of Mull.
Jak informuje brytyjski serwis „This is Money”, jego twórcami są architekt Roderick James i projektantka wnętrz Amanda Markham. Para samodzielnie zaprojektowała niezwykły budynek, który szybko zdobył popularność wśród turystów.
Domek ma zaledwie 36 metrów kwadratowych, ale wyposażono go we wszystko, czego potrzeba do komfortowego wypoczynku: sypialnię z podwójnym łóżkiem, łazienkę, kuchnię oraz salon z piecem opalanym drewnem. Z tarasu można podziwiać szkockie krajobrazy, a przy odrobinie szczęścia zobaczyć jelenie i wydry.
AirShip 002 należy do najczęściej dodawanych do list życzeń obiektów Airbnb w Wielkiej Brytanii. Goście przyjeżdżają tu nawet z Japonii.
Właściciele wystawili nieruchomość na sprzedaż. Cena robi wrażenie
Sukces pierwszego domku zachęcił małżeństwo do stworzenia dwóch kolejnych niezwykłych obiektów: The PilotHouse i The Captain’s Cabin. Wszystkie trzy znajdują się na działce o powierzchni ponad 1,7 hektara.
Jak wynika z ogłoszenia agencji nieruchomości Savills, cały kompleks przynosi około 100 tysięcy funtów rocznego przychodu, czyli równowartość około pół miliona złotych. Takie wyniki osiągał przez ostatnie cztery lata. Nie jest to jednak czysty zysk – od tej kwoty trzeba odliczyć koszty prowadzenia działalności.
Przeczytaj także: Co warto przywieźć z Londynu? 20 pomysłów na wyjątkowe pamiątki z Wielkiej Brytanii
Mimo powodzenia biznesu właściciele zdecydowali się na sprzedaż. Roderick James wyjaśnił w rozmowie z „This is Money”, że chce poświęcić więcej czasu działalności charytatywnej w Rwandzie, gdzie się urodził.
Cena wywoławcza wynosi 750 tysięcy funtów, czyli około 3,8 miliona złotych. Kupujący otrzyma nie tylko trzy domki wakacyjne, ale również budynek mieszkalny The Old Chapel oraz otaczający je teren.
James przekonuje, że prowadzenie całego kompleksu wymaga stosunkowo niewiele pracy. Według jego szacunków nawet przy pełnym obłożeniu wystarczyłoby około 12 godzin tygodniowo.
Właściciele dotychczas przyjmowali rezerwacje wyłącznie przez Airbnb. Uważają, że obecność na innych platformach mogłaby jeszcze zwiększyć przychody.
Nabywca przejmie więc nie tylko niezwykłą nieruchomość, ale także działający biznes turystyczny, który od lat przyciąga gości z całego świata.
