Przejdź do treści

Cieśnina Ormuz: „Najgorsza wiadomość właśnie nadeszła”. Świat w szoku

18/04/2026 14:29 - AKTUALIZACJA 18/04/2026 14:29
Iran grozi dolarowi

Cieśnina Ormuz: „Najgorsza wiadomość właśnie nadeszła”. Świat w szoku – Zaledwie dzień temu świat odetchnął z ulgą, gdy pojawiły się informacje o ponownym otwarciu cieśniny Ormuz. Nadzieja na deeskalację była krótkotrwała. W ciągu kilkunastu godzin sytuacja uległa gwałtownemu odwróceniu – napięcia na Bliskim Wschodzie znów eksplodowały, a kluczowy szlak transportu ropy został ponownie sparaliżowany. Najnowsze doniesienia wskazują na niebezpieczne incydenty na morzu i rosnące ryzyko globalnego kryzysu.

Cieśnina Ormuz: „Najgorsza wiadomość właśnie nadeszła”. Świat w szoku

Sytuacja szybko przybrała dramatyczny obrót. Jak wynika z informacji przekazanych przez agencję Reutera, co najmniej dwa statki handlowe zostały ostrzelane podczas próby przepłynięcia przez cieśninę Ormuz. Na doniesienia te powołują się trzy niezależne źródła związane z bezpieczeństwem żeglugi i transportem morskim.
Do jednego z incydentów doszło, gdy do tankowca zbliżyły się dwie jednostki należące do irańskiej Gwardii Rewolucyjnej, które otworzyły ogień. Według relacji kapitana, zarówno statek, jak i jego załoga nie odnieśli obrażeń.

Konwój tankowców i nagły zwrot sytuacji

Jeszcze kilka godzin wcześniej sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Systemy monitorujące ruch morski zarejestrowały konwój ośmiu tankowców, które przepłynęły przez cieśninę. Był to pierwszy tak duży ruch od siedmiu tygodni – od momentu wybuchu wojny między USA, Izraelem a Iranem.
Ten sygnał odebrano jako początek stabilizacji. Jednak bardzo szybko nastąpił gwałtowny zwrot. Iran ogłosił ponowne przywrócenie ścisłej kontroli wojskowej nad szlakiem, przez który przed konfliktem przepływało około 20 procent światowego handlu ropą.

Komunikat: „Cieśnina zamknięta”

Według przedstawicieli branży żeglugowej w Atenach, niektóre statki otrzymały bezpośredni komunikat radiowy od irańskiej marynarki wojennej. Przekaz był jednoznaczny: cieśnina Ormuz została ponownie zamknięta, a żaden statek nie może przez nią przepłynąć.
W praktyce oznacza to całkowite sparaliżowanie jednego z najważniejszych szlaków energetycznych świata i ogromne ryzyko dla globalnych dostaw surowców.
Przeczytaj także: Rosja grozi atakiem na Wielką Brytanię. Cztery lokalizacje na liście Putina

Iran odpowiada na działania USA

Teheran tłumaczy swoje działania koniecznością reakcji na działania Stanów Zjednoczonych. Władze Iranu oskarżają USA o naruszenia i działania określane jako „piractwo” pod pretekstem blokady.
Rzecznik irańskich sił zbrojnych podkreślił, że wcześniejsze otwarcie cieśniny było gestem „dobrej woli” i obejmowało jedynie ograniczony, kontrolowany ruch statków. Jednak – jak zaznaczono – dalsze działania USA zmusiły Iran do ponownego zaostrzenia restrykcji.

Groźby i napięcie na najwyższym poziomie

Sytuację dodatkowo podgrzewają wypowiedzi najwyższych władz Iranu. Przywódca duchowy Modżtaba Chamenei zapowiedział, że irańska marynarka jest gotowa zadać swoim przeciwnikom „nowe, gorzkie porażki”.
Z kolei prezydent USA Donald Trump mówił wcześniej o „dobrych wiadomościach” dotyczących Iranu, nie ujawniając szczegółów. Jednocześnie ostrzegł, że walki mogą zostać wznowione, jeśli w najbliższych dniach nie dojdzie do porozumienia.

Świat stoi przed poważnym kryzysem

Cieśnina Ormuz to jeden z najważniejszych punktów na mapie globalnej gospodarki. Przed wybuchem konfliktu przepływała tędy około jedna piąta światowego handlu ropą. Jej ponowne zamknięcie może wywołać efekt domina – od wzrostu cen paliw po poważne zakłócenia w dostawach energii na całym świecie.