Przejdź do treści

Andy Burnham ujawnia plany reformy. Te dwa świadczenia pozostaną nietknięte

09/07/2026 12:11 - AKTUALIZACJA 09/07/2026 12:11
Andy Burnham zapowiedział reformę brytyjskiego systemu świadczeń Foto: brytyjski Parlament i zdjęci premiera w kółku

Andy Burnham zapowiedział reformę brytyjskiego systemu świadczeń socjalnych, jednocześnie zapewniając, że nie zamierza wprowadzać radykalnych cięć. Polityk Partii Pracy, wymieniany jako jeden z głównych kandydatów na przyszłego premiera Wielkiej Brytanii, podkreślił, że konieczne jest ograniczenie rosnących wydatków Departamentu Pracy i Emerytur (DWP). Jednocześnie zaznaczył, że zmiany nie odbędą się kosztem emerytów.

Andy Burnham zapowiedział reformę brytyjskiego systemu świadczeń Foto: banknoty funtowe

Emerytury nadal chronione przez „triple lock”

Burnham potwierdził, że zachowany zostanie mechanizm tzw. „triple lock”, który gwarantuje coroczny wzrost państwowych emerytur. Oznacza to, że zarówno podstawowa, jak i nowa emerytura państwowa wzrosną również w przyszłym roku. System „triple lock” funkcjonuje od 2010 roku i został wprowadzony przez koalicję konserwatystów i Liberalnych Demokratów. Jego celem jest ochrona siły nabywczej emerytur. Świadczenia są co roku podwyższane o najwyższą z trzech wartości: poziom inflacji, wzrost przeciętnych wynagrodzeń lub 2,5 proc.

Kanclerz skarbu Rachel Reeves już wcześniej deklarowała, że obecny rząd zamierza utrzymać ten mechanizm co najmniej do końca obecnej kadencji parlamentu. Burnham potwierdził, że nie planuje od niego odchodzić.

Andy Burnham zapowiedział reformę brytyjskiego systemu świadczeń

Polityk przyznaje, że wydatki na świadczenia socjalne stale rosną i wymagają zmian. Jak podkreśla były minister zdrowia Alan Milburn, który prowadzi rządowy przegląd dotyczący bierności zawodowej, Burnham zdaje sobie sprawę z konieczności znalezienia oszczędności, jednak nie chce osiągać ich poprzez proste ograniczanie pomocy dla najbardziej potrzebujących. Milburn zaznaczył, że skuteczna reforma powinna koncentrować się na zwiększaniu aktywności zawodowej, a nie wyłącznie na redukowaniu wydatków.
Przeczytaj też: DWP chce odebrać PIP osobom z czterema „absurdalnymi” schorzeniami

Powrót na rynek pracy zamiast odbierania świadczeń

W trakcie debaty Alan Milburn zwrócił uwagę na rosnącą grupę osób, które od wielu lat pozostają poza rynkiem pracy. Według niego część z nich zmaga się z problemami zdrowia psychicznego lub zaburzeniami neurorozwojowymi, takimi jak ADHD. Podkreślił, że oczekiwanie natychmiastowego powrotu takich osób do pełnoetatowego zatrudnienia jest nierealistyczne.

Jego zdaniem potrzebne jest stopniowe wprowadzanie ludzi z powrotem na rynek pracy przy ścisłej współpracy rządu z pracodawcami. Tylko takie rozwiązanie może przynieść trwałe efekty i jednocześnie ograniczyć długoterminowe koszty systemu świadczeń – pisze portal birminghammail.co.uk.

Zapowiedzi Burnhama sugerują więc, że reforma brytyjskiego systemu socjalnego będzie opierać się na zachowaniu ochrony emerytów oraz większym wsparciu osób, które mogą wrócić do aktywności zawodowej, zamiast na szeroko zakrojonych cięciach świadczeń.