
Europejski nadzór lotniczy podjął zdecydowane działania po wykryciu niepokojących uszkodzeń w części samolotów Airbus A380. Chodzi o pęknięcia elementów konstrukcyjnych skrzydeł, które zauważono podczas standardowych przeglądów technicznych. W odpowiedzi wydano nakaz przeprowadzenia dodatkowych inspekcji wybranych maszyn, aby upewnić się, że spełniają one najwyższe wymagania bezpieczeństwa.

Wykryto pęknięcia w konstrukcji skrzydeł podczas rutynowych przeglądów
Nieprawidłowości zostały zauważone w trakcie regularnych kontroli technicznych wykonywanych zgodnie z harmonogramem obsługi samolotów. Specjaliści wykryli uszkodzenia w jednym z kluczowych elementów nośnych skrzydła, odpowiadającym za przenoszenie ogromnych sił działających podczas startu, lotu i lądowania. Choć nie odnotowano incydentów związanych z bezpieczeństwem lotów, eksperci uznali, że konieczne jest dokładne sprawdzenie kolejnych egzemplarzy o podobnej specyfikacji produkcyjnej. Tego typu działania mają charakter zapobiegawczy i są standardową procedurą stosowaną w lotnictwie cywilnym.
Przeczytaj też: Nowe zasady kart pokładowych w Ryanair, easyJet, Jet2 i TUI. Sprawdź przed wakacyjnym lotem
Kontrole obejmą samoloty Emirates i Qantas
Zgodnie z decyzją Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa Lotniczego obowiązkowe inspekcje obejmą łącznie 16 maszyn Airbus A380. Zdecydowana większość należy do linii Emirates, które posiadają największą flotę tych dwupokładowych samolotów na świecie. Kontrolę przejdzie również jeden egzemplarz eksploatowany przez australijskiego przewoźnika Qantas. Pięć samolotów Emirates ma zostać sprawdzonych natychmiast. Dla pozostałych wyznaczono termin przed wykonaniem kolejnych zaplanowanych operacji lotniczych, zgodnie z harmonogramem określonym przez regulatora.
Przeczytaj też: Trąba powietrzna uderzyła w popularny włoski kurort. Plażowicze w panice uciekali z plaży
Airbus analizuje przyczyny problemu
Producent samolotów poinformował, że pierwsze sygnały dotyczące możliwych uszkodzeń pojawiły się już podczas wcześniejszych kontroli prowadzonych pod nadzorem europejskich służb. W efekcie Airbus rozpoczął szczegółową analizę maszyn pochodzących z tej samej serii produkcyjnej, aby ustalić, czy problem może dotyczyć większej liczby egzemplarzy – pisze portal onet.pl. Airbus A380 pozostaje największym samolotem pasażerskim wykorzystywanym w regularnych połączeniach lotniczych. Maszyny tego typu obsługują trasy dalekiego zasięgu i znajdują się we flotach największych światowych przewoźników.
Przeczytaj też: Nowa usługa na 12 lotniskach w Wielkiej Brytanii. Jet2 zmienia sposób odprawy
Eksperci podkreślają, że decyzja o przeprowadzeniu dodatkowych kontroli nie oznacza automatycznie zagrożenia dla pasażerów. Wręcz przeciwnie – pokazuje, jak rygorystycznie branża lotnicza podchodzi do kwestii bezpieczeństwa.
