Przejdź do treści

Zasada pięciu sekund to mit. Badania pokazują, jak szybko bakterie trafiają na jedzenie

19/06/2026 11:23 - AKTUALIZACJA 19/06/2026 11:23
Zasada pięciu sekund to mit Foto: truskawka na podłodze

Zasada pięciu sekund to mit. Każdemu zdarzyła się podobna sytuacja – kawałek owocu, kanapka czy ciastko przypadkowo ląduje na podłodze. Wielu z nas uspokaja się wtedy, powtarzając znaną od lat zasadę „pięciu sekund”, według której jedzenie podniesione niemal natychmiast nie zdąży zostać zanieczyszczone bakteriami. Naukowcy mają jednak dla zwolenników tej teorii złą wiadomość. Badania pokazują, że bakterie nie potrzebują kilku sekund, aby przenieść się z podłogi na żywność – mogą zrobić to niemal natychmiast po kontakcie. Nawet czysta podłoga może być zagrożeniem, a opłukanie pod kranem nie zawsze pomoże.

Zasada pięciu sekund to mit Foto: kobieta podnosząca z ziemi kawałek chleba

Zasada pięciu sekund to mit

Profesor John Tregoning, ekspert w dziedzinie immunologii szczepionek z Imperial College London, wskazuje na kilka badań analizujących przenoszenie bakterii między powierzchniami a żywnością. Ich wyniki są jednoznaczne – słynna „zasada pięciu sekund” nie znajduje potwierdzenia w nauce.

W jednym z eksperymentów badacze upuszczali różne produkty, między innymi chleb, chleb z masłem, arbuza oraz żelki, na powierzchnie pokryte bakteriami, takie jak płytki, stal, drewno czy dywan. Okazało się, że drobnoustroje przenosiły się praktycznie od razu. Największe ryzyko zaobserwowano w przypadku mokrej żywności mającej kontakt z twardymi powierzchniami. Szczególnie łatwo bakterie przechodziły na produkty zawierające dużo wody, takie jak arbuz upuszczony na płytki lub stal.
Przeczytaj też: Zanim włożysz truskawki do lodówki, zrób jedną rzecz. Efekt może cię zaskoczyć

Nawet czysta podłoga może być zagrożeniem

Kolejne badania wykazały, że bakterie mogą przetrwać na powierzchniach znacznie dłużej, niż mogłoby się wydawać. W eksperymencie z gotowaną kiełbasą naukowcy odkryli, że bakterie przenosiły się na jedzenie nawet wtedy, gdy znalazły się na blacie kilka godzin wcześniej.

Oznacza to, że nawet pozornie czysta powierzchnia może kryć niewidoczne zagrożenia. Według naukowców niektóre bakterie mogą pozostawać zdolne do przeniesienia na żywność nawet przez około dobę.

Opłukanie pod kranem nie zawsze pomoże

Wiele osób próbuje ratować jedzenie, szybko płucząc je pod bieżącą wodą. Eksperci podkreślają jednak, że taka metoda nie daje gwarancji usunięcia wszystkich bakterii. Dotyczy to szczególnie produktów o miękkiej lub wilgotnej powierzchni.

Jak zauważa profesor Tregoning, jeśli upuszczony kawałek ogórka trafił na podłogę, najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest po prostu go wyrzucić. Szczególną ostrożność powinny zachować osoby bardziej podatne na infekcje, a także właściciele zwierząt domowych, które mogą przynieść na łapach różnego rodzaju zanieczyszczenia.

A co z przedmiotami medycznymi?

Naukowcy sprawdzili również, czy zasada pięciu sekund sprawdza się w warunkach sali operacyjnej. Wyniki nie pozostawiły złudzeń – jeśli instrument medyczny upadnie na podłogę, musi zostać dokładnie oczyszczony przy użyciu środków myjących, zanim ponownie będzie można go bezpiecznie użyć – pisze The Guardian.

Choć zasada pięciu sekund od lat funkcjonuje jako popularne usprawiedliwienie dla małych „kuchennych wpadek”, nauka jest bezlitosna. Bakterie nie patrzą na zegarek i nie czekają pięciu sekund, by dostać się na nasze jedzenie.