
Naukowcy obalili popularny mit. Wielu osobom zdarza się podnieść z podłogi kawałek owocu, kanapkę czy ciastko, uznając, że szybka reakcja wystarczy, by uniknąć kontaktu z bakteriami. Okazuje się jednak, że czas nie działa tu na naszą korzyść. Naukowcy wskazują, że drobnoustroje mogą przenosić się na jedzenie niemal natychmiast, a ryzyko zależy nie tylko od podłogi, lecz także od rodzaju produktu.

Naukowcy obalili popularny mit
Profesor John Tregoning, specjalista w dziedzinie immunologii szczepionek z Imperial College London, zwraca uwagę na badania, w których analizowano, jak szybko bakterie przechodzą z różnych powierzchni na żywność. Ich wnioski są jednoznaczne: popularna zasada „pięciu sekund” nie ma naukowego potwierdzenia.
W jednym z eksperymentów naukowcy upuszczali na skażone powierzchnie różne produkty, między innymi chleb, chleb z masłem, arbuza oraz żelki. Żywność trafiała na płytki, stal, drewno i dywan, a badacze sprawdzali, jak szybko dochodzi do przeniesienia drobnoustrojów. Okazało się, że bakterie mogą pojawić się na jedzeniu praktycznie od razu po kontakcie z podłożem.
Przeczytaj też: Lekarz podaje wiek, w którym trzeba przestać pić alkohol
Mokra żywność jest szczególnie narażona
Największe ryzyko zaobserwowano w przypadku produktów wilgotnych, zwłaszcza wtedy, gdy spadały na twarde powierzchnie. Szczególnie łatwo bakterie przenosiły się na żywność zawierającą dużo wody, taką jak arbuz upuszczony na płytki lub stal. To właśnie wilgoć sprzyja szybkiemu przechodzeniu drobnoustrojów z powierzchni na jedzenie.
Nie oznacza to jednak, że suchsze produkty są całkowicie bezpieczne. Wyniki badań pokazują raczej, że ryzyko może być różne w zależności od rodzaju jedzenia i miejsca, na które ono upadło. Popularne przekonanie, że wystarczy zdążyć przed upływem kilku sekund, jest więc zbyt dużym uproszczeniem.
Nawet czysta podłoga może być zagrożeniem
Kolejne eksperymenty wykazały, że bakterie potrafią przetrwać na powierzchniach znacznie dłużej, niż wiele osób przypuszcza. W badaniu z gotowaną kiełbasą naukowcy zauważyli, że drobnoustroje przenosiły się na jedzenie nawet wtedy, gdy znalazły się na blacie kilka godzin wcześniej.
To oznacza, że także pozornie czysta powierzchnia może kryć niewidoczne zagrożenia. Według badaczy niektóre bakterie mogą pozostawać zdolne do przeniesienia na żywność nawet przez około dobę. Sam wygląd podłogi, blatu czy stołu nie daje więc pewności, że kontakt z jedzeniem będzie bezpieczny.
Opłukanie jedzenia pod kranem nie zawsze wystarczy
Wiele osób po upuszczeniu jedzenia próbuje je szybko uratować, płucząc pod bieżącą wodą. Jak pisze The Guardian, eksperci podkreślają jednak, że taka metoda nie daje gwarancji usunięcia wszystkich bakterii. Szczególnie dotyczy to produktów miękkich, porowatych lub wilgotnych, na których drobnoustroje mogą utrzymywać się łatwiej.
Jak zauważa profesor Tregoning, jeśli na podłogę spadnie kawałek ogórka, najbezpieczniej będzie go po prostu wyrzucić. Większą ostrożność powinny zachować osoby bardziej podatne na infekcje, a także właściciele zwierząt domowych. Psy i koty mogą przenosić na łapach różnego rodzaju zanieczyszczenia, które później trafiają na podłogę.
