Przejdź do treści

Wielu kierowców robi to codziennie. W UK grozi za to nawet 1000 funtów kary

12/06/2026 08:21 - AKTUALIZACJA 12/06/2026 08:21
mandat za telefon podczas jazdy w UK Foto: ręce na kierownicy

Wielu kierowców uważa, że wpisanie adresu do nawigacji podczas postoju w korku to błahostka. Tymczasem eksperci przypominają, że takie zachowanie może skończyć się wysokim mandatem, punktami karnymi, a nawet sprawą w sądzie. Brytyjskie przepisy dotyczące korzystania z telefonów komórkowych za kierownicą należą dziś do najbardziej rygorystycznych od lat.

mandat za telefon podczas jazdy w UK Foto: kierowca korzystający z telefonu w samochodzie

Nawigacja w telefonie może słono kosztować

Ostrzeżenie pojawiło się po głośnej sprawie brytyjskiego rapera Stormzy’ego. Muzyk został zatrzymany przez policję po tym, jak podczas postoju w ruchu ulicznym wpisywał adres do aplikacji nawigacyjnej w telefonie. Choć samochód nie poruszał się w danym momencie, funkcjonariusze uznali, że kierowca korzystał z urządzenia mobilnego w sposób niezgodny z przepisami. Sąd ukarał go grzywną w wysokości ponad 533 funtów. Dodatkowo musiał pokryć koszty postępowania oraz otrzymał punkty karne.
Przeczytaj też: Bierzesz te leki? Możesz stracić prawo do prowadzenia samochodu. Kierowcy często nie mają o tym pojęcia

Mandat za telefon podczas jazdy w UK

Od 2022 roku korzystanie z trzymanego w ręku telefonu podczas prowadzenia pojazdu jest w Wielkiej Brytanii zabronione niemal w każdej sytuacji. Dotyczy to nie tylko rozmów telefonicznych czy pisania wiadomości. Przepisy obejmują również sprawdzanie powiadomień, odblokowywanie ekranu, przeglądanie aplikacji czy wpisywanie adresu do nawigacji. W praktyce oznacza to, że nawet krótka interakcja z telefonem może zostać potraktowana jako wykroczenie.

Nawet uchwyt nie gwarantuje bezpieczeństwa

Eksperci zwracają uwagę, że kierowcy często błędnie zakładają, iż korzystanie z telefonu zamocowanego w uchwycie całkowicie rozwiązuje problem. Choć urządzenie może być używane w trybie hands-free, policja nadal ma prawo interweniować, jeśli uzna, że kierowca jest rozproszony lub nie panuje właściwie nad pojazdem. Oznacza to, że nawet dotykanie ekranu telefonu znajdującego się w uchwycie może w pewnych okolicznościach skutkować zarzutem nieostrożnej jazdy.

Nawet 1000 funtów kary i utrata prawa jazdy

Standardowa kara za korzystanie z telefonu trzymanego w dłoni podczas jazdy wynosi 200 funtów oraz sześć punktów karnych. Jeśli jednak sprawa trafi do sądu, grzywna może wzrosnąć nawet do 1000 funtów. Szczególnie ostrożni powinni być młodzi kierowcy. Osoby, które uzyskały prawo jazdy mniej niż dwa lata temu, mogą po otrzymaniu odpowiedniej liczby punktów stracić uprawnienia do prowadzenia pojazdów – przypomina express.co.uk.

Eksperci radzą, aby zawsze ustawiać trasę przed rozpoczęciem podróży i unikać jakiejkolwiek obsługi telefonu w czasie jazdy. Kilka sekund nieuwagi może bowiem skończyć się nie tylko mandatem, ale również poważnymi konsekwencjami dla bezpieczeństwa na drodze.