Przejdź do treści

Wielka Brytania ma 1000 dni na przygotowania do wojny. Minister ostrzega, rząd apeluje o zapasy

26/10/2026 16:26 - AKTUALIZACJA 26/10/2026 16:28
Wielka Brytania aktualizację „Ksiąg Wojny”

Wielka Brytania: 1000 dni na przygotowania do wojny. Apel o zapasy – Brytyjski minister obrony przedstawił niepokojącą ocenę zagrożenia dla kraju. Jego zdaniem Wielka Brytania ma niewiele ponad 1000 dni, by przygotować się do ewentualnej wojny. Równolegle rząd zachęca mieszkańców do gromadzenia zapasów na wypadek kryzysu. Jak opisuje „The Independent”, chodzi zarówno o bezpieczeństwo militarne, jak i sytuacje, w których nagle przestają działać usługi niezbędne do codziennego życia.

1000 dni na przygotowania do wojny. Apel w Wielkiej Brytanii

Jak relacjonuje „The Independent”, minister obrony Wes Streeting ostrzegł, że do 2030 roku przeciwnicy Wielkiej Brytanii mogą rozbudować swoje siły zbrojne i gospodarkę wojenną na tyle, by móc zaatakować kraj. Swoją ocenę przedstawił w tekście opublikowanym przez „The Telegraph”.
„To daje nam niewiele ponad 1000 dni na wykonanie naszego zadania: być gotowym, wraz z sojusznikami, do walki i zwycięstwa” — napisał Streeting. Podkreślił, że wrogie zamiary wobec Wielkiej Brytanii nie są niczym nowym. Zmieniają się możliwości ich realizacji.

Minister mówi o czasie na osiągnięcie gotowości obronnej, a nie o ustalonej dacie wybuchu wojny. W jego ocenie przygotowania mają przede wszystkim odstraszyć potencjalnego agresora. Kraj musi być jednak zdolny do obrony również wtedy, gdy odstraszanie zawiedzie.

Streeting wskazał także na zagrożenie ze strony Rosji i działania, które określił jako terroryzm sponsorowany przez państwo. Chodzi o ataki wymierzone w infrastrukturę i codzienne funkcjonowanie kraju. Dlatego, jego zdaniem, przygotowania powinny obejmować zarówno wojsko, jak i przedsiębiorstwa oraz gospodarstwa domowe.

Woda i żywność na trzy dni. Co zaleca rząd?

Rządowa kampania „Be Ready” zachęca mieszkańców do przygotowania się na 72 godziny zakłóceń w dostawach prądu, wody czy działaniu telefonów i internetu. Zgodnie z komunikatem Cabinet Office zalecenia mają pomóc również podczas gwałtownej pogody i innych sytuacji kryzysowych.
Według informacji przytoczonych przez „The Independent” w domu warto przechowywać zapas żywności na trzy dni oraz około dziewięciu litrów wody pitnej na osobę. Przydadzą się też koce, gotówka, apteczka, latarka z bateriami i radio na baterie. Przeczytaj także: Ważny apel do mieszkańców Wielkiej Brytanii. Rząd radzi przygotować zapasy

Do przygotowania zapasów zachęcił również premier Andy Burnham. W rozmowie z BBC tłumaczył, że chodzi o rozsądne zabezpieczenie gospodarstwa domowego na trudną sytuację. Apelował o przygotowanie, bez paniki.

„The Independent” przypomina także niedawne ostrzeżenie szefa MI5, Kena McCalluma. Wskazywał on, że cyberataki mogą zakłócić działanie banków i szpitali, a drony — sparaliżować ruch na lotniskach.
Zdaniem McCalluma służby muszą zakładać, że zagrożenia będą się utrzymywać. Szef MI5 ocenił, że okres względnej stabilności geopolitycznej po zimnej wojnie dobiegł końca. Brytyjskie instytucje przygotowują się więc na długotrwałe napięcia i próby zakłócania funkcjonowania państwa.