
Po dniach nieznośnych upałów Wielką Brytanię nawiedziły gwałtowne burze, które w ciągu kilku godzin wywołały prawdziwy chaos. Niebo przecinały tysiące piorunów, ulice znalazły się pod wodą. Burze doprowadziły nawet do zamknięcia lotniska i setek interwencji strażaków. Mieszkańcy Londynu zmagają się z podtopieniami i poważnymi zakłóceniami w komunikacji. Występują utrudnienia w metrze i na kolei. Mieszkańcy i eksperci muszą jednak przygotować się na dalsze utrudnienia. Spodziewane są kolejne ekstremalne zjawiska pogodowe.

Potężne burze sparaliżowały Wielką Brytanię
Jak informuje Metro, w ciągu ostatniej doby nad Londynem odnotowano około 3000 wyładowań atmosferycznych, a nad Bristolem i Bath aż 27 tysięcy piorunów. Gwałtowne burze przyniosły ulewne deszcze i silny wiatr.
W miejscowości Emersons Green pod Bristolem doszło do pożaru domu, który został trafiony przez piorun. Ogień objął dach budynku, a strażacy przez wiele godzin walczyli z żywiołem.
Wyjątkowo pracowitą noc mieli także strażacy w Londynie. Ze względu na ogromną liczbę zgłoszeń londyńska straż pożarna uruchomiła specjalną procedurę obowiązującą podczas masowych zdarzeń. Priorytetowo traktowano przypadki, w których istniało zagrożenie dla życia. Najpoważniejsze problemy wystąpiły w zachodniej części stolicy. Gwałtowne podtopienia dotknęły stację Ruislip, a problemy z zalaniami i awariami sygnalizacji spowodowały zakłócenia na wielu liniach londyńskiego metra. Zalane zostały również okolice Raynes Park Bridge i Lower Downs Road w dzielnicy Merton.
Przeczytaj także: Czerwony alarm pogodowy w Wielkiej Brytanii. Zamykają szkoły, wydano pilne komunikaty
Utrudnienia występują także na kolei. National Rail ostrzega przed opóźnieniami i odwołaniami części połączeń, a pasażerom zaleca sprawdzanie rozkładów przed podróżą. Szczególne problemy zgłaszają przewoźnicy Great Western Railway, Chiltern Railways i London Overground.
Zamknięte lotnisko i utrudnienia na kolei
Burze doprowadziły również do poważnych problemów w transporcie. W poniedziałek wieczorem lotnisko w Bristolu zostało czasowo zamknięte, ponieważ wyładowania atmosferyczne uszkodziły systemy łączności kontroli ruchu lotniczego. Choć port lotniczy wznowił już działalność, pasażerowie muszą liczyć się z opóźnieniami i odwołaniami części lotów.
Brytyjskie koleje wydały ostrzeżenie dla podróżnych. W związku z ekstremalnymi temperaturami i zagrożeniem dla infrastruktury pasażerom zaleca się ograniczenie podróży do niezbędnego minimum. Tory kolejowe mogą ulegać deformacjom pod wpływem wysokich temperatur, dlatego na wielu trasach wprowadzane są ograniczenia prędkości.
Meteorolodzy ostrzegają, że ekstremalne zjawiska pogodowe mogą utrzymać się jeszcze przez kilka kolejnych dni. Przeczytaj także: Upały w Wielkiej Brytanii coraz groźniejsze. Czy można nie iść do pracy albo zatrzymać dziecko w domu?
Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu. Bądź na bieżąco z wiadomościami z Wielkiej Brytanii i ze świata. Śledź nas na Facebooku.
