Przejdź do treści

Położyli się spać w mieszkaniu z Airbnb. Nie wiedzieli, że kamera patrzy prosto na łóżko

28/08/2026 13:12 - AKTUALIZACJA 28/08/2026 13:12
Kamera w apartamencie z Airbnb Foto: kobieta w hotelowym pokoju

Donna i Raymond Nunn przyjechali do hiszpańskiej stolicy, by świętować rocznicę ślubu. Po wejściu do wynajętego mieszkania zwrócili uwagę na czujnik ruchu znajdujący się w salonie i skierowany w stronę drzwi wejściowych. Para uznała jednak, że urządzenie jest częścią systemu bezpieczeństwa obiektu, dlatego początkowo nie podejrzewała niczego niepokojącego. Drugiej kamery nie zauważyli od razu, a odkrycie nastąpiło dopiero następnego dnia, gdy Donna wyszła zwiedzać miasto, a Raymond został w mieszkaniu.

Kamera w apartamencie z Airbnb Foto: kamerki

Kamera w apartamencie z Airbnb

Raymond dostrzegł niewielkie urządzenie umieszczone w rogu sypialni. Kamera miała mieć około 10 centymetrów długości, była skierowana bezpośrednio na łóżko, a na jej obudowie świeciła zielona lampka. Mężczyzna natychmiast poinformował żonę o swoim odkryciu, a małżonkowie skontaktowali się z Airbnb. Platforma zaleciła im opuszczenie mieszkania, jednak z powodu późnej pory para musiała spędzić tam jeszcze jedną noc, zanim znalazła inne zakwaterowanie.

„Czuliśmy się obserwowani”

Raymond relacjonował, że oboje mieli poczucie, iż są obserwowani w miejscu, które powinno gwarantować bezpieczeństwo i prywatność. Para opuściła lokal zaledwie dwa dni po przyjeździe do Madrytu. Donna przyznała, że przeżycie było na tyle trudne, iż małżonkowie nie planują wracać do hiszpańskiej stolicy. Rocznicowy wyjazd, który miał być ważnym i spokojnym momentem dla pary, został nagle przerwany przez obawy o to, czy ktoś mógł rejestrować ich pobyt.

Airbnb usunęło ofertę i zawiesiło gospodarza

Airbnb poinformowało, że oferta mieszkania została usunięta, a gospodarz oraz obiekt zostali zawieszeni do czasu wyjaśnienia sprawy. Małżonkowie otrzymali pełny zwrot pieniędzy, a także środki na dokonanie nowej rezerwacji. Jak podaje ilmessaggero.it, od 2024 roku na całym świecie obowiązuje zakaz stosowania kamer bezpieczeństwa wewnątrz nieruchomości wynajmowanych przez Airbnb. W części wspólnej mogą znajdować się określone urządzenia, między innymi wideodomofony i czujniki hałasu, lecz muszą one zostać wyraźnie wskazane w ogłoszeniu.
Przeczytaj też: To mogła być katastrofa. Samolot wzbił się w powietrze dwie sekundy przed końcem pasa

Dla Donny i Raymonda najważniejsze pozostało jednak pytanie, kto i przez jak długi czas mógł mieć dostęp do obrazu z urządzenia znajdującego się w sypialni. Sprawa ponownie zwraca uwagę na znaczenie dokładnego sprawdzania zasad prywatności oraz wyposażenia wynajmowanych mieszkań.

Tagi: