
Niszczycielski sztorm Austen uderzył w Wielką Brytanię – Powalone drzewa, odwołane loty i tysiące domów bez prądu. Potężny sztorm przyniósł zniszczenia i poważne utrudnienia na południu Wielkiej Brytanii. Tysiące gospodarstw domowych pozostaje bez prądu. Służby apelują o zrezygnowanie z podróży, które nie są konieczne. Met Office wydało kolejne alerty pogodowe. Na Wyspy nadciąga kolejny niż, który przyniesie niebezpieczną pogodę.
Sztorm Austen w Wielkiej Brytanii. Tysiące domów bez prądu, odwołane loty
W piątek, 23 października, silny wiatr dał się we znaki mieszkańcom południowej Anglii i Walii. Według BBC, które powołuje się na National Grid, przerwy w dostawie prądu dotknęły tego dnia około 18 tys. nieruchomości, w tym 13 tys. w Kornwalii. Po południu niemal 2 tys. domów pozostawało bez zasilania także w Walii.
W Kornwalii służby otrzymały około 250 zgłoszeń, w tym 150 dotyczących powalonych drzew. Większość głównych dróg jest już przejezdna, ale służby wciąż usuwają skutki wichury. W Perranporth jeszcze w czwartek ewakuowano gości ośrodka wypoczynkowego.
W Brighton fale zniszczyły kolejny fragment zabytkowego West Pier. Część metalowej konstrukcji runęła do morza.
Stephen Royle, który mieszka naprzeciwko, fotografował momenty, gdy ogromne fale uderzały w pozostałości molo. W rozmowie z BBC przyznał, że wstrząsnęło nim, jak duża część konstrukcji znalazła się w wodzie. Czytaj dalej poniżej
Gwałtowna wichura przeszła również przez Wyspy Normandzkie. Na lotnisku Jersey odnotowano porywy wiatru do 135 km/h. Drzewa przewracały się na drogi i linie energetyczne. Miejscowe władze informowały o około 170 zgłoszeniach związanych z pogodą.
Odwołane loty i utrudnienia na kolei. W weekend nadciągnie Boelo
Jak informuje BBC w relacji na żywo, odwołano część lotów z Exeter. Austen zakłócił również pracę lotnisk na Jersey i Guernsey. Lotnisko w Newquay apelowało do pasażerów, by przed wyjazdem z domu sprawdzali u przewoźników, czy ich samolot wystartuje.
Niektórzy podróżni musieli przełożyć powrót do domu. Sara Gatland, która miała lecieć z Guernsey do Edynburga, powiedziała BBC, że z powodu odwołanego lotu nie dotrze na sobotnią zmianę w pracy. W ogrodzie jej partnera przewróciło się drzewo, a na okolicznych drogach leżały połamane gałęzie.
Powalone drzewa zatrzymały też pociągi na kilku trasach w Devon i Kornwalii. Great Western Railway informowało o problemach m.in. między Exeter St Davids a Barnstaple oraz Par a Newquay. Na odcinku Penzance–Taunton ze względów bezpieczeństwa ograniczono prędkość pociągów.
Utrudnienia wystąpiły również w okolicach Bournemouth i Holton Heath, gdzie drzewa spadły na tory. Część rejsów odwołali operatorzy promowi Stena Line i Wightlink. Pasażerowie muszą liczyć się ze zmianami rozkładów i sprawdzać komunikaty przed podróżą.
Przeczyta także: Ważny apel do mieszkańców Wielkiej Brytanii. Rząd radzi przygotować zapasy
Odwołane rejsy promów opóźniają dostawy żywności na Wyspy Normandzkie. Szef tamtejszej sieci Co-op, Mark Cox, ostrzegł, że w najbliższych dniach w sklepach może zabraknąć części świeżych produktów. Pierwszeństwo mają dostawy niezbędnych leków.
W sobotę pogoda ma się gwałtownie pogorszyć na północy. Kolejny sztorm, Boelo, przyniesie silny wiatr i ulewy w części Szkocji, Irlandii Północnej oraz północnej Anglii. Met Office wydał na weekend żółte i pomarańczowe ostrzeżenia przed silnym wiatrem.
Transport Scotland apeluje, by w miarę możliwości zrezygnować z podróży w najgorszych warunkach. Kierowcy powinni przygotować się na zalane drogi i powalone drzewa. Osobom, które muszą wyjechać, służby zalecają zabranie ciepłej odzieży i naładowanego telefonu.
